Safety Karl Joseph w końcu ‘czuje tą defensywę’; Gruden chce oprzeć na nim rozwój formacji

Jeszcze kilka tygodni temu, kiedy docierały do nas informacje o tym, że Gruden chce się pozbyć kolejnego wysokiego picku autorstwa Reggiego McKenziego, safety Karla Josepha, nie byliśmy pewni co z jego przyszłością w Raiders. Sprawy – prawdopodobnie – odwróciły się o 180 stopni.

Do trzeciego tygodnia rozgrywek, Joseph rozegrał tylko 11 defensywnych snapów. 11! Od czwartego, do szóstego tygodnia był kontuzjowany. Wtedy z Raiders odszedł Amari Cooper, a według informacji medialnych, Karl Joseph był kolejnym, który miał opuścić szeregi Oakland Raiders.

Teraz, w trzecim meczu z rzędu, KJ notuje 100% defensywnych snapów. Dlaczego nie dziwi mnie to, że Joseph w końcu pokazuje, że zasłużył na tak wysoki pick w drafcie?

“Myślę, że Karl miał swój najlepszy mecz jako zawodnik Raiders w zeszłą niedzielę,” mówi Jon Gruden o spotkaniu przeciwko Denver Broncos.

Przez ostatnie tygodnie Joseph faktycznie wygląda jak big deal, w końcu to safety na którego liczyliśmy, kiedy poświęciliśmy na niego czternasty pick draftu 2016. Wychowanek West Virginia był świetny, szczególnie w środku pola.

Joseph ukończył to spotkanie z siedmioma tacklami, wliczając w to sack.

“Karl w końcu czuje tą defensywę”, kontynuuje Gruden. “Myślę, że to całkowicie inny styl, niż ten w którym grał wcześniej. Nie ma żadnej różnicy pomiędzy nim, a Derekiem Carrem, który też uczy się nowej ofensywy. Tylko tyle, że Karl to safety. On też jest rozgrywającym, tylko po drugiej stronie boiska.”

Odkąd Joseph dołączył do Raiders w 2016 roku, grał pod trzema różnymi koordynatorami defensywy. To nie było ani dobre dla jego rozwoju umiejętności, ani pewności siebie. Teraz, kiedy Paul Guenther wprowadza własną – w końcu dającą efekty – filozofię, Joseph może grać luźniej, wykorzystując sto procent swojego potencjału.

“To dla niego okres przemian, ale trzeba przyznać, że w ostatnich czterech, pięciu spotkaniach jest bardzo dobrym zawodnikiem, kluczowym dla nas,”  mówi Gruden.

Poniżej zobaczycie przykład, w którym Karl Joseph skutecznie obniża środek ciężkości ciała, aby dokładnie – i co ważne – mocno, uderzyć skrzydłowego Denver Broncos. Tak robią najlepsi, albo inaczej, tak powinni robić wszyscy, ale w Raiders tak potrafią tylko najlepsi.

Evan Groat on Twitter

KJ lowering the boom https://t.co/DLqLW3dFns

Od zawodnika, który mógł szukać nowego domu, do zawodnika, który jest liderem naszego secondary i jednym z kluczowych talentów w drużynie. To jest historia Karla Josepha, na przestrzeni tego sezonu.

Oby tylko ta historia trwała i przynosiła coraz słodsze owoce.


O Kamil Słonka 498 artykułów
All-Time Raider. Wielki fan Mike'a Vicka. Poza Oakland Raiders sympatyzuję Pittsburgh Steelers. Wierny fan rapu z zachodniego wybrzeża USA, trochę czapkarz, buciarz. Więc? Pogadamy o footballu?

1 Komentarz

  1. Nie chcę Cię martwić ale skoro Gruden go chwali to przez skórę czuję, że się go pozbędziemy. A głównym powodem będzie osoba agenta (ten sam człowiek od Macka i Coopera) coś czuję, że narosło tam sporo “złej krwi” i śmiem twierdzić, że może dojść do sytuacji gdzie jeśli ktoś będzie reprezentowany przez tego człowieka to nie podpiszemy z nim umowy choćby chciał grać za darmo.

Dodaj komentarz...