Zanim ubiorą kaski #53 – Na start drugiej połowy sezonu Los Angeles Chargers!

Tydzień dziesiąty w sezonie 2018, to spotkanie Oakland Raiders z Los Angeles Chargers. Tym razem, gospodarzem tego spotkania będzie drużyna z Bay Area. Obie drużyny spotkały się już w tym sezonie, a jak doskonale pamiętamy spotkanie to padło łupem gospodarzy tamtego meczu, o LA Chargers. Naszej drużynie udało się zrobić tylko 10 punktów, przy 26 punktach przeciwników.

Los Angeles Chargers podchodzą do tego spotkania z bilansem 6-2 i trzeba być ślepym, aby nie widzieć oczywistej przewagi drużyny przyjezdnych.

Chargers rozpoczęli sezon od porażki z Kansas City Chiefs – co nie jest specjalnym wstydem – a później zwyciężyli z Bills. Kolejne spotkanie, to porażka z Rams w derbach Los Angeles – czego również nie możemy zaliczyć do wstydu. Kolejne sześć tygodni w wykonaniu drużyny Anthony’ego Lynna to pięć zwycięstw i tydzień odpoczynku. Kolejno, wyglądało to w sposób następujący: 49ers, Raiders, Browns, Titans, bye-week, Seahawks.

Chargers najwięcej jardów zdobyli w spotkaniu przeciwko Kansas City Chiefs, a zdobyli ich 541. W tym samym spotkaniu zdobyli najwięcej jardów górą – 418. Mówiąc o grze dołem, najlepiej biegało się im przeciwko Browns, gdzie zdobyli niemożliwe wręcz 246 jardów.

Mówiąc o defensywie, najwięcej jardów oddali w trzecim tygodniu, kiedy to spotkali się z Rams. Łupem ofensywy Jareda Goffa padło aż 521 jardów. W tym spotkaniu stracili również najwięcej jardów w grze górą oraz dołem, kolejno było to 350 oraz 171 jardów.

Pytanie tylko, czy to wstyd notować takie wyniki z drużyną, która dopiero w ostatnim tygodniu zanotowała pierwszą porażkę. Moim zdaniem, absolutnie nie.

Raiders podchodzą do tego spotkania z bilansem 1-7 i naprawdę nie ma co pisać o tym, jak radzi sobie nasza drużyna, bo po prostu sobie nie radzi.

W celu przypomnienia sobie ostatniego spotkania pomiędzy tymi dwoma drużynami, zachęcam Was do przeczytania podsumowania sprzed kilku tygodni:

Prysznic po meczu #49 – Czy to koniec sezonu dla Oakland Raiders?


Historia spotkań pomiędzy tymi drużynami jest dość długa bo wynosi aż 118 spotkań, z czego 63 spotkania to wygrane Raiders, 53 padły łupem Chargers a dwa razy padł remis.

Pięć ostatnich spotkań pomiędzy tymi drużynami to wynik 3-2 dla Chargers, którzy wygrali trzy ostatnie spotkania.

Czas na porównania indywidualne, w których tradycyjnie rozpoczniemy od porównania rozgrywających, następnie skrzydłowych i skończymy na biegaczach.

Tym razem przeciwnikiem Dereka Carra będzie Philip Rivers, który notuje bardzo dobry sezon. Zobaczmy, jak rozgrywający Raiders wypada na tle zawodnika z Los Angeles.

NAME ATT COMP YDS TD INT RATE
Philip Rivers 246 165 2236 19 3 116,5
Derek Carr 283 204 2198 10 8 94,5

Właściwie to w tej tabeli nie znajdziemy statystyki, w której Rivers jest gorszy od Carra. Zdobywa więcej jardów, ma zdecydowanie lepsze TD/INT ratio, oraz ogólną ocenę. Nasz rozgrywający jak zwykle bryluje w kategorii procentu kompletnych podań, gdzie pokonuje Riversa. Carr ma 72,1%, natomiast zawodnik z Los Angeles jest nieco gorszy i notuje 67,1%.

Oczywistą przewagą jest posiadanie Philipa Riversa, który jest bardziej skuteczny i robi mniej błędów w najważniejszych momentach spotkania.

Czas na biegaczy, a więc porównanie Jaredem Cooka z Keenanem Allenem i wydaje się, że to jedyna kategoria w której możemy nawiązać jakąkolwiek walkę.

NAME TGT REC YDS Y/R TD %
Keenan Allen 66 47 630 13,4 1 71,2
Jared Cook 50 38 494 13 3 76

To, że wydawało mi się, że możemy nawiązać walkę, było słuszne. Jared Cook może i zdobywa mniej jardów i jest nieznacznie gorszy w jardach na chwyt, ale zdobywa więcej przyłożeń i ma większy procent złapanych podań. Ostatnia statystyka, tak jak zdobycz jardowa jest korelacją porównania TE vs WR. Keenan Allen jest zawodnikiem szybkim, typowym skrzydłowym zdobywającym tonę jardów, natomiast Cook jest skuteczny na krótkich zdobyczach.

Uczciwie przyznam, że to Raiders powinni wziąć zwycięstwo w kategorii skrzydłowych.

Cóż z tego, kiedy przed nami porównanie biegaczy, a to niestety nie wyjdzie nam na dobre. Przeciwnikiem Douga Martina będzie Melvin Gordon i whoops, tutaj będą bęcki.

NAME RUSH YDS Y/A TD
Melvin Gordon 107 579 5,4 7
Doug Martin 51 220 4,3 0

Tak jak mówiłem, Melvin Gordon miażdży Martina w każdej kategorii i nie chodzi o to, że Martin nie grał w tym sezonie od początku jako pierwszy biegacz. To tłumaczy różnicę w zdobyczy jardowej czy próbach biegowych. Popatrzcie na kategorię jardów na próbę, gdzie Melvin Gordon zdobywa ich prawie 5,5! Cóż za wynik. Wiadomą przewagą jest też siedem przyłożeń Gordona, przy braku punktów po stronie Douga Martina.

W tej kategorii jesteśmy skazani na porażkę, ale to żaden wstyd, bo Melvin Gordon jest jednym z najlepszych biegaczy w NFL.

Czas na porównanie defensyw i nie może być inaczej, jak kolejna porażka Raiders. Możemy to stwierdzić nawet bez podawania statystyk, ale nie będę taki i wrzucę tutaj ten obraz nędzy i rozpaczy.

DEFENSYWA INT PD TD FF SACK TACKLE
Los Angeles Chargers 10 40 1 3 22 351
Oakland Raiders 4 38 1 3 7 354

Przejdźmy przez to po kolei, najpierw przechwyty, gdzie różnica jest miażdżąca, bo wynosząca aż 6 zagrań. W Chargers jeden zawodnik zdobył ich trzy, mowa o CB Demondzie Kingu, a siedmiu kolejnych podzieliło się po jednym przechwycie. Jeżeli chodzi o obronione podania przewaga nie jest aż tak duża, a najbardziej zadziwiający jest remis jeżeli chodzi o pick-6, którego autorem jest wspominany już King.

Remis w kategorii FF to dobra wiadomość, natomiast ponad trzykrotność obaleń rozgrywającego jest przytłaczająca. Tutaj zawodników, którzy dopadali rozgrywającego jest aż 11, a wyróżniające się nazwiska to Melvin Ingram(4,5), Derwin James(3,5), Isaac Rochel oraz Damion Square(3,0).

Tak naprawdę, jedyną wartą odnotowania statystyką w drużynie Raiders jest pick-6 Gareona Conleya, poza tym, nasza defensywa to niezmiennie dno i metr mułu.

Na koniec jak zwykle przyszedł czas na porównanie statystyki drużynowej, w której wychodzą największe różnice pomiędzy drużynami.

Chargers są lepsi pod każdym omawianym względem. Zdobywają więcej punktów od Raiders(220-141) oraz mniej wpuszczają(180-252). Raiders pod względem zdobyczy i straty punktów to czerwona latarnia ligi, zajmując odpowiednio 28 i 31 pozycję w rankingu. Chargers prezentują się o niebo lepiej, będąc na 11 i 12 pozycji w tych kategoriach.

Jeżeli chodzi o ofensywę, Chargers zdobywają więcej jardów od Raiders, ale jest to najmniejsza różnica pośród wszystkich statystyk(270-258), co jest odpowiednikiem różnicy pomiędzy 12 i 15 pozycją w lidze. Mówiąc o grze dołem, różnica jest drastyczna, Chargers zdobywają 128 jardów, przy 95 jardach Raiders. Odpowiednikiem jest 5 oraz 24 pozycja w lidze.

W obronie również są lepsi, ale sami nie mają powodu do dumy. Chargers wpuszczają 249 jardów górą oraz 112 jardów dołem. Raiders odpowiednio 262 oraz 144 jardy. W tym zestawieniu Chargers są 18 oraz 20 w lidze, natomiast Raiders plasują się na 24 i ostatnim miejscu w lidze.

Tak, Raiders bronią przeciwko biegom najgorzej w NFL, czyli właściwie, można powiedzieć, że nie bronią.

Jak widać, Raiders mają marne szanse na nawiązanie walki, co pokazuje linia ustawiona przez bukmacherów. Tak złej linii, przeciwko Raiders grającym w domu nie było od 2014 roku. Bukmacherzy przewidują porażkę ponad dziesięcioma punktami.

Czy jest ktoś na sali, który się z tym nie zgodzi?

Dla spokoju przypomnę tylko, że spotkanie Chargers@Raiders odbędzie się w niedzielę, a więc 11.11, w Święto Niepodległości, o godzinie 22:05. Pamiętajcie, że dopóki nie pracujecie w sektorze mundurowym, albo rozrywkowym, poniedziałek macie wolny. Warto zaopatrzyć się w popcorn i karton ulubionego alkoholu, ponieważ przewiduję, że bez używek nie przetrwacie pierwszej kwarty.


O Kamil Słonka 428 artykułów
All-Time Raider. Wielki fan Mike'a Vicka. Poza Oakland Raiders sympatyzuję Pittsburgh Steelers. Wierny fan rapu z zachodniego wybrzeża USA, trochę czapkarz, buciarz. Więc? Pogadamy o footballu?

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz...