Prysznic po meczu #32

Ehh… Jeżeli oglądasz Oakland Raiders od niedawna, możesz szukać analogii do ofensywy, którą oglądaliśmy w 2006 roku. Tylko i wyłącznie dzięki temu, jak grała nasza defensywa, ten mecz wyglądał nieco lepiej niż ostatnie spotkanie z Washington Redskins.

Ofensywa w pierwszej kwarcie nie istniała. Mieli tylko 22 jardy, nie zdobyli pierwszego przyłożenia, ani nie wykorzystali trzeciej próby. Denver Broncos byli 10-0, po przyłożeniu AJ Derby’ego. Gwoli ścisłości: AJ Derby to zawodnik grający na pozycji tight-enda. Więcej mówić nie trzeba.

NFL on Twitter

ONE-HANDED ALL THE WAY. What a catch by @AJ_Derby! #BroncosCountry #OAKvsDEN https://t.co/JCN7EkkqZu

Na początku meczu defensywa również nie była najlepsza. Dobrze zaczęli, ponieważ zatrzymali Broncos w pierwszej serii, a w kolejnym drivie Mario Edward zdobył sacka, jednak to nie przeszkodziło, aby drugi drive zamienić na przyłożenie. Dwa długie podania do AJ Derby, na 29, a następnie na 22(ten na przyłożenie), gdzie Derby popisał się chwytem w jedną rękę.

To było pierwsze i ostatnie przyłożenie, jakie udało się zdobyć drużynie Denver Broncos, kolejne drive’ to cztery wycieczki po FG, gdzie ostatni z nich został przestrzelony.

Mniej więcej w połowie drugiej kwarty Raiders zdobyli pierwszą próbę, a kibice niemalże otworzyli szampany. Najpierw 13 jardowe podanie do Jareda Cooka, a później 15 jardowe podanie do Setha Roberta – to istne szaleństwo – w boksach kibiców Raiders. W końcu dwie pierwsze próby z rzędu, to jest coś, co nie?

Nadzieje na punkty niestety zostały szybko powstrzymane. Sytuacja 3&6 na 36 jardzie boiska Denver Broncos, to pięciojardowy zysk. Następnie ukazała sie Lynch-situation, czyli 4&1. Niestety, Marshawn nie przebiegł ani pół jarda, a Raiders zanotowali turnover on downs, czyli po prostu stracili posiadanie w miejscu nieudanej próby.

Następna seria to delikatne pokrzykiwanie Raiders w celu pokazania, że jeszcze żyją, chodzi o trzecią pierwszą próbę, która była autorstwem Jalena Richarda. J-Rich złapał dwudziestojardowe podanie po świetnym krótkim screenie.

Następna zagrywka to najlepsze podanie Dereka Carra w tym spotkaniu. Wielka bomba, która pokazała, że Carr jeszcze coś może, powędrowała prosto w ręce Johnny’ego Holtona, który złapał ją i przebiegł 64 jardy, aby ustalić wynik spotkania na 10-7 w połowie meczu.

NFL on Twitter

@derekcarrqb finds his man! @Johnno_uc3 goes long for the 64-yard @Raiders TD. #OAKvsDEN #RaiderNation https://t.co/hl72uPCOhk

Ta sytuacja nas – kibiców Raiders – troszkę podkręciła. Przed przerwą mieliśmy ledwo trzy punkty straty. To zagranie, to pierwsza konwersja trzeciej próby, z dwóch w tym meczu(skończyliśmy 2-12), co oznacza, że jesteśmy 2-23 przez ostatnie… dwa tygodnie.

Czterdziestojardowy bieg CJ’a Andersona na początku trzeciej kwarty ustawił Broncos w pozycji do kopnięcia FG. Pomimo tego, że Karl Joseph był bardzo blisko obalenia Andersona, runningback Broncos zrobił swoje. W tym drivie Khalil Mack zdobył sacka, jednak to dalej na nic. Broncos kopią z 36 jarda i mamy 13-7.

Niedługo później Menelik Watson został skontuzjowany w zagraniu, w którym obalił go Khalil Mack. Na jego miejsce wszedł Donald Stephenson, a chwilkę później Khalil Mack miał już na swoim koncie drugi sack w tym dniu. W tym drivie Denver Broncos byli bardzo blisko, po świetnym punt return, jednak te dwa sacki spowodowały, że nie doszli oni do pozycji, z której mogli punktować.

Następne zagranie to sack na Dereku Carze. Adam Gotsis to drugi gość, który uderzył Carra w tym zagraniu i upadł kolanem na plecy rozgrywającego Raiders, który musiał opuścić boisko i już na nie nie powrócił.

O sytuacji Dereka Carra będziecie mogli przeczytać w oddzielnym tekściepóki co mówi się, że nie jest to groźna kontuzja.

To spowodowało, że na boisku zobaczyliśmy EJ Manuela, ale najpierw to, co było chyba najbardziej dziwnym zachowaniem podczas tego spotkania. Marquette King chciał kolejny raz w swojej karierze zagrać fake punt. Niestety, spowodowało to trzy jardy straty. King po podniesieniu się z boiska rzucił piłkę w zawodnika, który go obalił i został oflagowany za niesportowe zachowanie.

Football Dungeon on Twitter

Marquette King calls a fake punt from his own 30. Then gets a penalty for throwing the ball at a Denver player. @PatMcAfeeShow https://t.co/9uNXwtCwPz

Według informacji, to zagranie było wywołane przez samego Jacka Del Rio, a kara dla Marquette’a Kinga to czwarta taka przez ostatnie dwa sezony. Inni punterzy mają ich zero. Razem, łącznie, dodając. Po prostu, King jest bardzo… ekspresywny.

Po tym stopie i karze, Denver byli na piętnastym jardzie boiska Raiders. Kolejny raz czeki, za utrzymanie punktów muszą powędrować do defensywy. W tym momencie, Brandon McManus nie trafił FG z 29 jarda i koniec końców, Jack Del Rio może być szczęśliwy, że jego niecodzienna zagrywka nie przyniosła szkód dla drużyny.

EJ Manuel wyszedł na boisko, aby zastąpić Dereka Carra przez resztę czasu i – szczerze – wyglądał świetnie! Oczywiście, patrząc na to, co ofensywa robiła wcześniej. Manuel przeprowadził drive, w którym Raiders zdołali kopnąć piłkę i zdobyć jeszcze trzy punkty.

Następny drive to kolejny stop naszej defensywy, a ofensywa Raiders miała dość czasu aby przeprowadzić atak z 42. jarda własnego boiska. Manuel zaczął od kompletnych podań do Olawale i Setha Robertsa. Później próbował do Cooka, jednak safety zbił tą piłkę. Później dalej wykorzystywał Olawale, kolejne podanie na 9 jardów i dwujardowy bieg, który ustawił ofensywę Raiders na 36 jardzie podczas dwuminutowej przerwy przed końcem meczu.

Po przerwie EJ Manuel wykonał najtrudniejszy rzut w tym meczu. Miał apetyt na długie podanie do Amariego Coopera, który w tym spotkaniu zaliczył już jeden drop(ma 7 w 4 meczach). Piłka była do złapania, a cała akcja pozostawiła wrażenie, że Amari Cooper po prostu o piłkę nie walczył.  Przechwyt zaliczył Justin Simmons, ta akcja zakończyła mecz.

NFL on Twitter

NO FLY ZONE. @jsimms1119’s INT seals the W for the @Broncos! #OAKvsDEN #BroncosCountry https://t.co/m37efaDVgL

Podsumowując. Ten mecz był zagrany źle. Wszyscy liczyliśmy na to, że zobaczymy Marshawna Lyncha, tymczasem próbował on 9 razy, zdobył 12 jardów czyli 1,3 jarda na próbę. Wydaje się, że kibice Raiders nie wierzą już w projekt Lynch w Oakland. Rozumiemy szczere chęci – naprawdę – ale w tym momencie ma on 30 jardów w piętnastu próbach podczas ostatnich dwóch tygodni, co daje słabe 2 jardy na próbę.

Michael Crabtree nie mógł wystąpić w tym meczu z powodu kontuzji klatki piersiowej, a Cooper gra najgorszy football w swojej karierze. Złapał dwa podania na 8 jardów, a celowany był prawie 10 razy. Raiders potrzebowali swoich biegaczy, którzy niestety, liczyli na to, że mecz wygra defensywa.

Raiders spadają do 2-2 pierwszy raz od drugiego tygodnia 2016, kiedy to byli na współczynniku .500. Są na trzecim miejscu w dywizji wyprzedzając tylko Chargers, którzy jeszcze meczu nie wygrali.


O Kamil Słonka 406 artykułów
All-Time Raider. Wielki fan Mike'a Vicka. Poza Oakland Raiders sympatyzuję Pittsburgh Steelers. Wierny fan rapu z zachodniego wybrzeża USA, trochę czapkarz, buciarz. Więc? Pogadamy o footballu?

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz...