Niedziela bez Raiders: Chargers vs Broncos

Niedziela bez Raiders wcale nie oznacza, że kibice Silver&Blacks odeszli od telewizorów i pozostali myślami przy ostatnim spotkaniu z Chiefs. Szczególnie patrząc na to, że siódmy tydzień, to czas gdzie cała dywizja AFC West grała zamknięta w sobie. O meczu Raiders-Chiefs dzisiaj nie będę pisał, jednak chciałem przybliżyć sytuację w AFC West po spotkaniu Los Angeles Chargers – Denver Broncos.

Travis Benjamin w pierwszej kwarcie spotkania zdobył 65 jardowy punt return TD, a w czwartej kwarcie dołożył 42 jardowy chwyt na przyłożenie. Dominacja defensywna Chargers była tak mocna, że Denver Broncos nie mieli nic do powiedzenia, co doprowadziło do zwycięstwa drużyny z LA 21-0 i cóż, może w końcu zaczną sprzedawać się bilety, bo to pierwsze zwycięstwo domowe tej drużyny.

#DENvsLAC on Twitter

He’s going, going, gone! ⚡️ @TravisBenjamin3 with the punt return TD! #DENvsLAC https://t.co/2LkZdhypfM

W informacjach możemy przeczytać, że był to dziewiąty najdłuższy punt return w historii Chargers.

W drugiej kwarcie przyłożenie zdobył Austin Ekeler po krótkim podaniu oskrzydlającym.

#DENvsLAC on Twitter

Well done, @AustinEkeler. 🎸🎶 #DENvsLAC https://t.co/ONIWxdlzp6

A tutaj wspomniane przyłożenie z ostatniej kwarty Travisa Benjamina.

#DENvsLAC on Twitter

@TravisBenjamin3 has wheels. 🏃💨 #DENvsLAC https://t.co/UwE7oikbUf

Joey Bosa miał dwa z pięciu sacków w spotkaniu, w którym Denver Broncos dostali największe bęcki od czasu porażki z Los Angeles Raiders 22 listopada, 1992(24-0).

Philip Rivers miał 183 jardy w meczu, który był jego 100 zwycięskim spotkaniem w NFL. W spotkaniu tym obdarzył Ekelera i Benjamina podaniami na przyłożenia.

Chargers wygrali trzy mecze z rzędu pod wodzą nowego tenerea Anthony’ego Lynna po tym, jak zanotowali pierwszy miesiąc bez zwycięstwa od 56 lat(jeszcze w San Diego).

Trevor Siemian przerzucił 207 jardów, jednak Broncos przegrali z Chargers trzeci raz w ostatnich 14 spotkaniach wewnątrz dywizji AFC West. Trzeba przyznać, że zrobili to w historycznym stylu.

Broncos, którzy nigdy nie przegrali w takim stylu w spotkaniu domowym, również podczas tego meczu mogli zapobiec upokorzeniu trafiając dwa długie field-goale, jednak trener Vance Joseph dwukrotnie chciał zaryzykować – włączył swojego inner Jacka Del Rio – co w jego przypadku skończyło się jednym przechwytem i błędem prób.

Chargers nie wygrali meczu domowego, jako drużyna reprezentująca Miasto Aniołów od 18 grudnia, 1960 roku.

The Bolts zdominowali Broncos, którzy przegrali trzy z czterech ostatnich spotkań, popierając to elitarną ofensywą, która zdobyła trzy przyłożenia podczas tego okresu. Drużyna z LA pokazała, że porażka z Broncos na otwarcie sezonu to tylko wypadek przy pracy.

Chargers wymusili stratę piłki na otwierającym mecz drivie Broncos, przez co udało im się ustawić na pierwszym jardzie boiska drużyny Vance’a Josepha, jednak używając czterokrotnie akcji biegowej nie udało im się wejść w pole punktowe. Później defensywa Chargers wymusiła kolejny stop, a Travis Benjamin zrobił to co zrobił – zdobył pierwszy punt return TD od 2012 roku.

To było dopiero drugie przyłożenie Chargers w pierwszych kwartach sezonu, podczas tego okresu przegrywają 50-14.

Poza tym ofensywa Chargers nie pokazywała nic wielkiego, poza przyłożeniem Ekelera, który złapał jedno jardowe przyłożenie od Philipe Riversa. W połowie spotkania wynik pokazywał 14-0.

To była największa przewaga Chargers od 14 spotkań, a najgorsze jest to, że mieli oni bardzo dużo okazji do tego, aby powiększyć przewagę. Pomijając pozycję pierwszego jarda na początku spotkania, tak Jahleel Addae, jak Jatavis Brown mieli dwie piłki na rękach, które powinni opanować i zanotować przechwyty na Siemianie, który ciągle był pod obstrzałem Melvina Ingrama i Joey’a Bosa.

DRUŻYNA Z P R .PCT
1. Chiefs 5 2 0 0.714
2. Broncos 3 3 0 0.500
3. Raiders 3 4 0 0.429
4. Chargers 3 4 0 0.429

Sytuacja w AFC West w tym momencie wygląda następująco. Kolejne spotkania drużyn z tej dywizji to:

  • Broncos vs Chiefs, podczas Monday Night Football, co będzie zdecydowanym meczem prime-time o prymat w AFC West.
  • Charges vs Patriots, w niedzielę, może to być ciekawe spotkanie do oglądania, jednak z łatwym do przewidzenia wynikiem.
  • Raiders vs Bills, również w niedzielę. Raiders po wielkim zwycięstwie z Chiefs pojadą do Buffalo aby zmierzyć się z tamtejszymi Bills, którzy zanotowali zwycięstwo z TB Buccaneers.

Zakładając najbardziej optymistyczny scenariusz dla Raiders: Broncos wygrywają z Chiefs, Chargers przegrywają z Patriots, a Raiders wygrywają z Bills. Mamy sytuację, w której najbardziej zagorzali kibice Raiders będą kibicować… Broncos, ponieważ tak opłaca się w tabeli, która może wyglądać tak jak poniżej, a to już naprawdę sytuacja, w której nawet Chiefs mogą spaść na trzecie miejsce w zaledwie dwa tygodnie.

DRUŻYNA Z P
1. Chiefs 5 3
2. Broncos 4 3
3. Raiders 4 4
4. Chargers 3 5

To tylko gdybania ale… co innego możemy robić w poniedziałkowy poranek, po genialnym zwycięstwie nad Chiefs w TNF?


 

O Kamil Słonka 332 artykuły
All-Time Raider. Wielki fan Mike'a Vicka. Poza Oakland Raiders sympatyzuję Pittsburgh Steelers. Wierny fan rapu z zachodniego wybrzeża USA, trochę czapkarz, buciarz. Więc? Pogadamy o footballu?

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz...