Obserwacje po meczu z Titans

Aug 27, 2016; Oakland, CA, USA; Oakland Raiders tight end Clive Walford (88) is unable to make a catch in the end zone against the Tennessee Titans in the second quarter at Oakland Alameda Coliseum. The Titans defeated the Raiders 27-14. Mandatory Credit: Cary Edmondson-USA TODAY Sports

Dość wysoki wynik którego spodziewali się eksperci NFL w meczu przeciwko Tennessee Titans to tylko powód do tego, aby więcej kibiców obejrzało to spotkanie. Wszyscy wiedzieli, że pojedynek Carr – Mariota będzie wyśmienity, a niektórzy zaczęli snuć rozmyślenia na ten temat, że będzie to pojedynek kolejnej dekady.

Już od pierwszego posiadanie mogliśmy oglądać troszeczkę wszystkiego. Długie podania, pare sacków, czy genialne punty.

W pierwszej połowie obie drużyny zdobyły przyłożenia. Amari Cooper dla Raiders, a Marcus Mariota biegiem dla Tennessee Titans. Po przerwie piłka była głównie przesuwana do po ziemi, aby tracić czas. Po ciągnącej się drugiej połowie Raiders zapisali pierwsze zwycięstwo w sezonie NFL 2017. Wynik meczu 26-16 dla drużyny z Tarczą.

1.Giorgio Tavecchio jest gość

Wszyscy w Raiders bali się o występ Sebastiana Janikowskiego, który ostatnio ma duże problemy z plecami. Z tego powodu Raiders testowali trzech kickerów, o czym pisałem w poprzednich artykułach. Ostateczną decyzją włodarzy Raiders było podpisanie kopacza preseasonu – Giorgio Tavecchio. Jeżeli GT utrzyma formę, to może spodziewać się tego, że jego sezon w Raiders wcale nie skończy się po 8 tygodniach, kiedy na boisko będzie mógł wrócić nasz rodak – Sebastian Janikowski.

W tym meczu Tavecchio pokazał Raiders swoją zimną krew. Dwukrotnie trafiał z 52 jardów i raz z 43 jardów, trafiając wszystkie extra-pointy. Tak jak pisałem na swoim twitterze, wcale nie zdziwi mnie, jeżeli Raiders nie skorzystają z usług Janikowskiego, ewentualnie dadzą mu kilka kopnięć do końca sezonu.

2. Jared Cook potwierdził swoją wartość

Po ostatnim sezonie spędzonym w Green Bay Packers pod okiem jednego z najlepszych w swoim fachu – Aarona Rodgers – przeniósł się do Raiders, gdzie czeka go przygoda z “de nekst best”, Derekiem Carrem.

Wraz z nowym ofensywnym koordynatorem – Toddem Downingiem – Cook będzie miał coraz większą rolę w ofensywnych snapach drużyny Oakland Raiders.

W pierwszym meczu Cook był wszędzie. Zakończył mecz z pięcioma chwytami na 56 jardów, jednak widać, że jego główną robotą nie jest zdobywanie jardów. Bardzo często odpychał defensorów Titans tworząc ścieżki dla Crabba czy Coopera.

3. Carr wrócił i ma się całkiem dobrze

Derek Carr to bez wątpienia jedna z najciekawszych postaci w lidze, a wielu ekspertów mówi, że jest on jednym z kandydatów do nagrody MVP. Potwierdził to już w przeciągu pierwszych dwóch minut ostatniego meczu, kiedy to popisał serią świetnych podań, a ostatnie z nich zakończyło się przyłożeniem Amariego Coopera. Jeżeli tylko Carr utrzyma formę i – co najważniejsze – nie nabawi się żadnej kontuzji, jego aspiracje co do nagrody MVP wcale nie będą fantazją.

Dwa przyłożenia, 262 jardy i 22/32 kompletnych prób. Raiders wydają się być w jednej z linii z Chiefs, aby walczyć o tron AFC West, a może nawet w jednej linii z Pats, aby walczyć o mistrzostwo AFC. Derek Carr to zawodnik, z którym niebo nie jest limitem”.

A co dla Was było najciekawszą obserwacją pierwszego meczu Raiders w tym sezonie? Zapraszam do dyskusji w komentarzach!


 

O Kamil Słonka 332 artykuły
All-Time Raider. Wielki fan Mike'a Vicka. Poza Oakland Raiders sympatyzuję Pittsburgh Steelers. Wierny fan rapu z zachodniego wybrzeża USA, trochę czapkarz, buciarz. Więc? Pogadamy o footballu?

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz...