Eddie Vanderdoes doceniony przez PFF

Im głębiej w las, tym lepiej – tak możemy powiedzieć o formie zawodnika z trzeciej rundy draftu – Eddim Vanderdoesie. Nasz młody zawodnik środka defensywy został wymieniony w rankingu najlepszych defensorów raszujących na rozgrywającego, a w ostatnim meczu nie zabrakło popisów z jego strony. Koronna akcja to zniszczenie All-Pro Tackle – Jack’a Conklina:

Chris Reed on Twitter

Vanderdoes with the forklift. This guy was a great pick in the 3rd. https://t.co/eIa7w7GZCa

Trzeba przyznać, że gość go po prostu zmiótł, a cała akcja jest moją ulubioną z poprzedniego meczu. Niszczący Vanderodes, ostro pracujący Khalil Mack i ręka Karla Josepha będąca dokładnie tam gdzie powinna być. Pięknie!

Moja ulubiona statystyczna strona o futbolu amerykańskim – Pro Football Focus – opublikowała ranking najlepszych raszujących zawodników i cóż… Eddie Vanderdoes był trzecim najlepszym zawodnikiem pod tym względem w Week 1:

Pro Football Focus on Twitter

Interior defender PRP leaders from Week 1 💪

Oceny zawodników to zmienne, składające się z ilości sacków, hitów oraz presji w korelacji z ilością zagrań w których dany zawodnik miał za zadanie unieszkodliwić rozgrywającego. Uderzenie oraz presja warta jest 1/3 sacka.

Eddie Vanderdoes zagrał 58% snapów Raiders, czyli najwięcej wśród środkowych DL.

Vanderdoes miał cztery presje na QB podczas 20 snapów, w których miał raszować na rozgrywającego. Jest to szósty wynik wśród presji jakie zrobili środkowi DL w W1 tego sezonu, jedna z nich to ta koronna akcja z początku wpisu.

Co jest interesujące? To, że Vanderdoes nie miał ani jednego sacka, a statystyki zapisują tylko jedno uderzenie rozgrywającego. Ileż on musiał napracować się w tym meczu, aby wykręcić trzeci najlepszy wynik w rankingu!


O Kamil Słonka 344 artykuły
All-Time Raider. Wielki fan Mike'a Vicka. Poza Oakland Raiders sympatyzuję Pittsburgh Steelers. Wierny fan rapu z zachodniego wybrzeża USA, trochę czapkarz, buciarz. Więc? Pogadamy o footballu?

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz...