UDFA: Raiders dają szansę Ishmaelowi Zamorze

Sezon 2016 w wykonaniu Ishmaela Zamory był bardzo udany, niektórzy mówią, że to nie był breakout season, więc prognozują, że skrzydłowy z uczelni Baylor wręcz eksploduje swoim talentem. Jednak, jak to się często zdarza w amerykańskim sporcie, nie wszystko zależne jest tylko od samych umiejętności zawodnika, ale dużo zależy od tego, jak wygląda jego pozycja w społeczeństwie.

Pozycja, o której zacząłem pisać została bardzo nadszarpnięta podczas wspomnianego sezonu 2016, kiedy to do internetu trafiło wideo, w którym skrzydłowy uczelni Baylor kopie oraz bije swojego psa paskiem do spodni.

Jeżeli ktoś ma słabe nerwy nie zalecam oglądania tego filmiku – nie popieram znęcania się nad zwierzętami w każdym stopniu.

Mówi się, że ta sytuacja była wynikiem tego, że Zamora zdenerwował się na treningu i postanowił wyładować swoją złość na własnym psie. To bardzo niekorzystne zachowanie zostało skwitowane tym, że został on zawieszony na trzy spotkania sezonu 2016.

Co najdziwniejsze, chociaż często spotykane wśród młodych ludzi, to własna głupota doprowadziła do tego, że to zdarzenie ujrzało światło dzienne. Ishmael Zamora umieścił ten filmik na swoim profilu w serwisie Snapchat, czy też wysłał je do swoich znajomych. Film ten dostała pewna studentka uczelni BU i postanowiła nie zostawić tej sprawy bez rozgłosu.

Zamora musiał ponieść karę, która należała mu się z całą pewnością. Największą z nich była ta, o której już wspominałem, czyli zawieszenie na trzy spotkania sezonu 2016, dodatkowo musiał on zapłacić 500 dolarów kary oraz odbyć 40 godzin prac społecznych, no i skonfrontować się ze złością włodarzy uczelni Baylor University, która szczyci się tytułem jednej z najlepszych uczelni chrześcijańskich w Stanach Zjednoczonych.

Jednak to, co powinno interesować nas najbardziej to przede wszystkim kariera sportowa tego zawodnika – to podejście iście biznesowe – ale właśnie takie podejście ma NFL. Problemy z charakterem są zamazywane, jeżeli zawodnik ma talent i zdolności, które pozwolą aby się rozwijał i w dalszej przyszłości zwiększył zarobki ligi NFL.

W przypadku Zamory użycie słowa potencjał, jest przez wielu ekspertów traktowane jako nadużycie. Nigdy nie miał długofalowych sukcesów na uczelni, jednak kiedy grał na pozycji zewnętrznego skrzydłowego dla Baylor Bears w 2016 roku zdobył 809 jardów w 63 chwytach, co zamienił na 8 przyłożeń.

Fakt jest taki, że jak na skrzydłowego jest ogromnym gościem. Prawie dwa metry wzrostu(193 cm), oraz około 100 kg wagi to więcej niż imponujące warunki. Na uczelni poza futbolem był świetnym atletą. Jak podaje jego biografia na stronie Miśków z Baylor, wygrał on mistrzostwa stanowe w biegu przez płotki na 100 metrów(2013 rok), więc jest to świetne potwierdzenie jego niezwykłych warunków fizycznych.

W przypadku tego zawodnika nie mamy żadnych informacji z NFL Combine, ponieważ ze względu na sprawę z przemocą względem psa nie został on zaproszony na to wydarzenie.

Ishmael Zamora jest zawodnikiem, który zajmuje najwięcej miejsca na amerykańskich portalach piszących o drużynie Silver&Blacks, dlatego też warto poświęcić mu więcej czasu.

Jako główny atut tego zawodnika wymienia się jego tężyznę fizyczną. Przypomnę tylko: 193 cm wzrostu i 97,5 kg wagi. Według raportu Baylor 24/7 Zamora osiągnął czas na poziomie 4,4 sekund podczas swojego Pro Day w 40 yard dash. Poza szybkością jest on piekielnie zwinny, co uwielbia pokazywać na boisku. Trzeba przyznać, że musi być to imponujący widok, gdy taki kolos roluje mniejszych, teoretycznie bardziej zwinnych cornerów przeciwnika.

Zamora jest zawodnikiem, który nauczył się w Baylor grać w szerokiej ofensywie, tzw. spread offense. Program tej uczelni dał lidze takich zawodników jak Josh Gordon, Corey Coleman, Kendall Wright czy Terrance Williams. Dominik Kędzierawski, który zgodził się napisać podsumowanie draftu w wykonaniu Oakland Raiders, w rozmowie ze mną powiedział, że zapowiada się on na zawodnika kalibru Josha Gordona. Taki zawodnik podpisany jako UDFA. Yessir!

Wśród minusów tego zawodnika mówi się o tym, że nie będzie on pasował do ofensywy Raiders, która skupiona jest raczej na niskich dynamicznych skrzydłowych, którzy często zmieniają kierunki przy wzrokowym porozumieniu z rozgrywającym. Zamora wydaje się być zawodnikiem, który jest nieskupiony, a to na pewno nie pomaga. Poza tym mówi się, że nie potrafi blokować, więc przy zagrywkach biegowych jest bezużyteczny. Czytałem również raporty, które mówią, że nie potrafi on wykorzystywać potencjału swojego ciała – jednak co do tego zdążyliśmy się już przyzwyczaić wśród zawodników świeżo przychodzących do NFL.

Wszyscy najbardziej zastanawiają się nad tym, jak może wyglądać kariera Zamory w Raiders. Mówi się, że 2017 rok będzie ciężką pracą w practice-squadzie. Ta opcja wydaje się być na prawdę fajna, patrząc na to jak wyglądają raporty dotyczące tego zawodnika. Raiders mają niezłą pakę jeżeli chodzi o skrzydłowych, więc Zamora po prostu nie znajdzie tam dla siebie miejsca. Póki co, ponieważ ciągle trzeba brać pod uwagę, że Crabtree jest już po złej stronie trzydziestki i widmo zawieszenia butów na kołku jest coraz bliżej. Ktoś będzie musiał wskoczyć do pierwszego składu Raiders, aby razem z Cooperem tworzyć wspaniały duet skrzydłowych. Z tymi rozmiarami Zamora może poważnie zdominować grę zewnętrznego skrzydłowego w NFL, jednak póki co skupmy się na jego rozwoju, a nie gdybaniu.


 

O Kamil Słonka 452 artykuły
All-Time Raider. Wielki fan Mike'a Vicka. Poza Oakland Raiders sympatyzuję Pittsburgh Steelers. Wierny fan rapu z zachodniego wybrzeża USA, trochę czapkarz, buciarz. Więc? Pogadamy o footballu?

2 Komentarze

  1. Aż się zagotowałam co za kawał h^@$^#%!#%#5 – jeśli się zdenerwował to czemu sam nie walnął durnym łbem o ścianę. Co za złamas.

Dodaj komentarz...