Derek Carr jest “sfrustrowany” – chodzi o pieniądze

Pisałem o tym już kilkakrotnie – to zdecydowanie najważniejsza część offseasonu. Oakland Raiders stoją przed decyzją podpisania, bądź nie, swojego rozgrywającego Dereka Carra, który właśnie wchodzi w swój contract-year. Mówi się o tym naprawdę dużo, ale wychodzi na to, że to tylko puste rozmówki.

W kwietniu Derek Carr kilkakrotnie wypowiadał się na temat tego, że jego agent ciągle rozmawia z Reggim McKenzim i pracują nad umową, która będzie idealna dla obu stron i której skutkiem będzie podpisanie Carra na kilka kolejnych lat. Pod koniec kwietnia usłyszeliśmy, że strony do rozmów powrócą po drafcie.

“Zajmiemy się tym po drafcie,” mówił Carr pod koniec kwietnia, “Reggie powiedział, że chce się tym zając po drafcie. Rozmawialiśmy o tym jak chcielibyśmy aby wyglądał kontrakt. Zostawiam to w dobrych rękach.”

Breaking News: DRAFT BYŁ DWA TYGODNIE TEMU.

Na dzień dzisiejszy możemy przeczytać artykuł skomponowany przez Mike’a Silvera, tego samego który zbyt wcześnie przywitał Lyncha w Raiders, na NFL.com. Artykuł ten mówi, że w rozmowach pomiędzy McKenzim oraz agentem Carra nie widać żadnych postępów.

http://www.nfl.com/news/story/0ap3000000809346/article/derek-carr-frustrated-with-pace-of-contract-talks-with-raiders

Carr powiedział, że chce to załatwić przed rozpoczęciem campu, ponieważ później nie będzie odbierał telefonu jeżeli ktoś będzie chciał porozmawiać z nim o kontrakcie. Pisałem o tym w jednym z ostatnich newsów. Cała sprawa polega na tym, że jeżeli Carr faktycznie nie odbierze telefonu po campie kolejnym terminem, kiedy będą mogli zasiąść przy stole i porozmawiać o ewentualnym przedłużeniu umowy będzie… kolejny offseason, kiedy praktycznie Derek Carr będzie już wolnym agentem. Czujecie ten osuwający się grunt pod nogami? Bo ja tak.

Oczywiście, prawda jest taka, że do campów zostało jeszcze około dwóch i pół miesiąca, więc możemy powiedzieć, że jest to zbyt wczesna panika, jednak wydaje mi się, że słuszna, ponieważ nie tak powinno załatwiać się sprawy z jednym z najbardziej znaczących zawodników organizacji.

Eksperci przewidują, że Derek Carr przyjmie propozycję kontraktu z Raiders. Mniejszą lub większą – nie o to chodzi. Mówi się, że Derek Carr jest bardzo lojalnym człowiekiem i tym właśnie kierują się eksperci piszący o tej sytuacji. Ja uważam tak: jeszcze takiego nie stworzyli, którego nie zmieniłyby pieniądze. Wiem, że to bardzo źle brzmi, ale większość z was wie jakie mam podejście do przedkładania pieniędzy przed lojalnością względem klubu, fanów i tak dalej. Chciałbym, aby sytuacja wyjaśniła się jeszcze przed pierwszym minicampem. Pamiętajmy, że pomiędzy wspomnianym mniejszym campem, a oficjalnym training campem jest sześć tygodni przerwy. Derek Carr mówił o właśnie tym ostatecznym obozie, który jest ostatnim krokiem przed jego ewentualnym contract-year.


O Kamil Słonka 406 artykułów
All-Time Raider. Wielki fan Mike'a Vicka. Poza Oakland Raiders sympatyzuję Pittsburgh Steelers. Wierny fan rapu z zachodniego wybrzeża USA, trochę czapkarz, buciarz. Więc? Pogadamy o footballu?

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz...