Derek Carr: “I’m a Raider for life!”

MEXICO CITY, MEXICO - NOVEMBER 21: Derek Carr #4 of the Oakland Raiders takes a snap against the Houston Texans at Estadio Azteca on November 21, 2016 in Mexico City, Mexico. (Photo by Buda Mendes/Getty Images)

Rozgrywający Oakland Raiders, Derek Carr, był ostatnio gościem audycji Mad Dog Sports Radio na Sirius XM, którą prowadzi Adam Schein. Jednym z pytań zadanych Carrowi było oczywiście pytanie dotyczące przedłużenia kontraktu. Odpowiedź mogła być tylko jedna:

“I’m a Raiders. Jestem nim na całe życie. Nie chciałbym grać nigdzie indziej,” powiedział Carr prowadzącemu audycję Adamowi Scheinowi. “Kiedy mnie wybierali, to było dokładnie to miejsce gdzie chciałem grać, więc nie chcę grać nigdzie indziej, nigdy. Oni również powiedzieli mi, że nie chcą abym kiedykolwiek odchodził gdzieś indziej. Co się dzieje, kiedy dwie osoby się dogadują i chcą być razem? No właśnie.”

Slogan “I’m a Raiders for life” właściwie jest zobowiązaniem, które Carr złożył nam, kibicom Raiders, odnośnie jego najbliższej przyszłości. Jest to oczywiste nawiązanie do tego, jak opisują siebie kibice Raiders – Raider Nation. My również chcielibyśmy, aby Derek Carr najbliższą przyszłość wiązał z naszą ukochaną drużyną.

Jeżeli Derek Carr będzie oczekiwał umowy, którą położymy obok kontraktu Andrew Lucka – czyli około 24 milionów dolarów na rok – to właśnie w ten sposób Oakland Raiders mogą pokazać mu swoją miłość.

Jeżeli chodzi o kwotę kontraktu, rozmawiał o niej kiedyś Reggie McKenzie w audycji w CSN Bay Area:

“Obaj mamy czas, jednak ja nie jestem typem człowieka, który czeka do ostatniej minuty. Tych dwóch gości[Carr oraz Mack przyp.red.] to nie tylko świetni zawodnicy, ale również wspaniali ludzie. Są prawdziwymi Raiders i zrobimy wszystko aby obaj zostali zawodnikami drużyny Raiders.”

Derek Carr powiedział, że jego agent, Tom Younger, oraz drużyna pracują już nad nową umową. Sam zainteresowany chce mieć to z głowy i nie chce, aby było to jakoś nagłaśniane:

“Najważniejsze dla mnie jest to, aby nie wciągać w to moich kolegów z drużyny. Znają mnie i wiedzą, że nie o to tutaj chodzi. Mam ochotę grać, ale nie lubię kiedy ludzie zadają zbyt dużo pytań. Chciałbym mieć to już za sobą, tak, aby oni nie musieli się nad tym zastanawiać, jednak muszę również mieć na uwadze dobro mojej rodziny, oraz to, co jest najlepsze dla mojej drużyny.”

Derek Carr był już kiedyś pytany o to, czy jest w stanie wziąć mniejsze pieniądze, ze względu na jego sympatię do drużyny i Raider Nation. Ostatnie zdanie w cytowanej wypowiedzi mówi, że chce on zadbać o swoją rodzinę – co jest jednoznaczne. Nie będzie żadnej biedronkowej wyprzedaży. Z drugiej strony popatrzcie na to tak: Carr wchodzi w swój prime-time, jest młodym obiecującym QB. Jakim cudem można spodziewać się, że odpuści kilka baniek? Nie odpuści.

Prognozuje się, że Raiders położą na stole kontrakt, którego suma wyniesie około 140 milionów dolarów w przeliczeniu na sześć sezonów. Jeżeli Carr zdecyduje się podpisać taki kontrakt, będziemy w stanie powiedzieć, że zasłużył na każdego pensa z najbliższych wypłat. Pytanie tylko, czy nawet tak skromny i pracowity człowiek jak Carr, będzie przez sześć sezonów na tyle zmotywowany, aby ciągle się rozwijać i minimalizować liczbę złych występów?

Na to pytanie niestety odpowiedzieć nie potrafię.

Cały wywiad Dereka Carra w Mad Dog Radio dostępny poniżej:

Derek Carr with on Schein on Sports with Adam Schein by Mad Dog Sports Radio

Oakland Raiders star QB Derek Carr joined Adam Schein on Schein on Sports, and talked about his health, a potential contract extension, his love for RB Latavius Murray, new offensive coordinator Todd Downing, Las Vegas, free agent Adrian Peterson, and gives his sack total prediction for Khalil Mack’s upcoming season.

O Kamil Słonka 332 artykuły
All-Time Raider. Wielki fan Mike'a Vicka. Poza Oakland Raiders sympatyzuję Pittsburgh Steelers. Wierny fan rapu z zachodniego wybrzeża USA, trochę czapkarz, buciarz. Więc? Pogadamy o footballu?

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz...