Wild Card Weekend: Czy leci z nami pilot? #28

Jan 7, 2017; Houston, TX, USA; Houston Texans defensive end Jadeveon Clowney (90) celebrates with cornerback A.J. Bouye (21) during the first quarter of the AFC Wild Card playoff football game against the Oakland Raiders at NRG Stadium. Mandatory Credit: Troy Taormina-USA TODAY Sports

Historyczny, pierwszy od 14 lat występ Oakland Raiders w fazie Play-Offs za nami i prawdę powiedziawszy, chcielibyśmy zapomnieć o nim jak najszybciej. Wliczając stratę wielu kluczowych zawodników, drużyna z Kalifornii nie potrafiła przeciwstawić się Brockowi Osweilerowi i jego Houston Texans. Ten mecz nie jest dobrym pożegnaniem z sezonem 2016 – a nie tego oczekiwaliśmy od Jacka Del Rio i jego zawodników.

Stało się, tylko tyle można powiedzieć. Po spotkaniu, które nie spełniło ani procenta oczekiwań pokładanych w zawodnikach Raiders, przegrywamy na NRG Stadium z drużyną Billa O’Briena wynikiem 27-14, co tak na prawdę nie oddaje rozmiaru porażki. Z drugiej strony, czy ktokolwiek myślał, że bez Dereka Carra, a w ostatnim czasie również bez Donalda Penna, uda nam się zabawić w Play-Offs dłużej niż 45 minut?

Sytuacja wygląda tak, że w kluczowym momencie spotkania na wirtualnej liście kontuzjowanych można było znaleźć takie nazwiska jak wymienieni wcześniej DC i Penn, dodatkowo Crabtree, Hudson, Bruce Irvin, Malcolm Smith i Latavius Murray. Dość powiedzieć, że wszyscy trzej zawodnicy z formacji ofensywnej, którzy zostali wybrani do Pro-Bowl również byli w pewnym momencie kontuzjowani(DC, Penn i Hudson).

Wszyscy zapytają jak wypadł Connor Cook, więc już śpieszę ze swoją opinią. Connor Cook zaliczył debiut w pierwszym meczu Raiders w Play-Offs od 14 lat, na wyjeździe, przeciwko(według kilku statystyk) najlepszej defensywie w NFL. Po dwóch kwartach A-Cook-u, miał passer rating na poziomie 8.8, co jest drugim najgorszym wynikiem w historii post-season. Cały mecz zakończył z takimi cyferkami:

NAME C/ATT YDS AVG TD INT SACKS QBR RTG
Connor Cook 18/45 161 3.6 1 3 3-22 5.5 30.0

Czyli właściwie jest to występ poniżej wszelkich oczekiwań. Connor Cook przez całe spotkanie miał dwa dobre podania. Procent kompletnych podań w okolicy czterdziestki to na prawdę słaby wynik, nawet na rookiego, który został postawiony w bardzo trudnej sytuacji. Kilkakrotnie widzieliśmy sytuację, gdzie pod wpływem pass-rushu Texans, Cook nie potrafił zachować zimnej krwi. Najbardziej miarodajna jest sytuacja, kiedy Cookowi udało się uniknąć obalenia co doprowadziło do tego, że miał otwarte pole gry, jednak panika spowodowała że rzucił piłkę w stronę Lataviusa Murraya. Jakiś metr za blisko. Tay-Train rozłożył ręce i opuścił głowę. Takie sytuacje pokazują, że wszyscy tęsknili za Derekiem Carrem i jego zimną niczym lód krwią.

Nie chcę się pastwić nad Connorem, na prawdę rozumiem, że głębokość wody na jaką został rzucony pokonałaby nawet Toma Brady’ego, więc po prostu zapomnijmy o tym występie. Wielu kibiców spekulowało, czy Matt McGloin wejdzie na drugą połowę, co oczywiście się nie stało. W takiej sytuacji zawsze lepiej jest dać grać młodemu, dla którego każdy rzut to lekcja. McGloin nie uratowałby tego meczu. W tak okrojonym składzie oraz z tak grającymi DE Texans, bardzo możliwe, że nawet Derek Carr nie zagrałby na swoim średnim poziomie.

Jeżeli mówimy o rozgrywających to trzeba jednak podać rękę Brockowi Osweilerowi. Większość QB w pojedynku z Connorem Cookiem wyszłaby zwycięską ręką, jednak Brock zrobił coś więcej niż pokonanie Raiders. Być może w Houston chociaż przez 30 sekund pomyśleli, że coś z tego chłopaka będzie.

 NAME C/ATT YDS AVG TD INT SACKS QBR RTG
Brock Osweiler 14/25 168 6.7 1 0 0-0 85.4 90.1

Niby nie są to statystyki wielkie, ale na pewno nie oddają tego, jak ciekawie Brock Osweiler zachowywał się w pocket. Najlepszą miarą jego gry, niech będą statystyki popularnego Nuka, o którym pisałem w zapowiedzi. DeAndre Hopkins – bo o nim mowa – nie lubił grać z Oakland Raiders. Ten mecz może zmienić jego podejście do drużyny z Kalifornii.

 NAME REC YDS AVG TD LONG TGTS
DeAndre Hopkins 5 67 13.4 1 38 9

Tak, 67 jardów, 5/9, 1 TD i zapytacie czym się zachwycam? Tym, że to jego najlepszy występ przeciwko Raiders, a wielu obserwatorów NFL postanowiło napisać na twitterze wypowiedź w stylu: Brock znalazł Nuka, będzie się działo.

Tak na prawdę, to żadna drużyna nie pokazała się z dobrej strony w ofensywie, jednak trzeba przyznać, że defensywa Houston Texans, a szczególnie dwóch defensive endów – Whitney Mercilus i Jadeveon Clowney niszczyli OL Raiders i samego Connora Cooka. Trzy sacki, trzynaście zbitych piłek i siedem obaleń przed linią wznowienia akcji – to robi wrażenie. OL Raiders bez Donalda Penna, oraz ze średnimi Menelikiem Watsonem i Gabem Jacksonem, moim zdaniem, zaliczyła bardzo słaby mecz. Mówię moim zdaniem, ponieważ są dane, które mówią, że to było dobre spotkanie.

http://www.twitter.com/P_Bera89/status/818033451135811584

Na prawdę widząc Austina Howarda z notą 79.8 mam wrażenie, że oglądałem inne spotkanie, no ale bardzo często jest tak, że amerykańscy statystycy, którzy szczycą się własnymi algorytmami obliczającymi ratingi i tego podobnych rzeczy, jest dla nas kompletnie nie miarodajna.

Trzy przechwyty Houston Texans, w tym jeden Clowney’a, którego konsekwencją było przyłożenie, to również świetna statystyka jak na spotkanie w Wild Card Weekend. Dobrze, że Clowney nie zakończył swojego biegu przyłożeniem, ponieważ takie wyczyny potrafi robić tylko Khalil Mack. Nie zmienia to faktu, że w następnej akcji Lamar Miller po prostu wbił się w end-zone Raiders co zakończyło się zdobyczą 7 punktów.

Matchup Raiders Texans
1st Downs 16 19
Passing 1st downs 11 9
Rushing 1st downs 3 7
Total Yards 203 291
Yards per Play 2.9 4.2
Passing 139 168
Comp-Att 18-45 14-25
Yards per pass 2.9 6.7
Rushing 64 123
Rushing Attempts 21 44
Yards per rush 3.0 2.8

Co to było za spotkanie? Żadna z drużyn nie zdobyła 300 jardów, stosunek kompletnych podań jednej i drugiej drużyny jest wręcz absurdalny. Różnica w zdobyczy jardowej na podanie to prawie cztery jardy. Ponad dwukrotna ilość biegów Texans w odniesieniu do Raiders, którzy mają bardzo dobry unit biegaczy. Jedyną istotną statystyką, która przemawia na stronę Oakland Raiders, to właśnie większa ilość jardów na bieg. O 0,2 jarda, ale jednak. Cieszmy się z małych rzeczy – mówili…

Ostatnie spotkanie w sezonie NFL 2016, w jakim zobaczyliśmy zawodników z Tarczą w meczu o stawkę za nami, nie było to najlepsze spotkanie, ba, nie był to nawet średni występ drużyny z Kalifornii. Wpływ na to miało bardzo wiele czynników, które zaczęły się nawarstwiać w szesnastym tygodniu sezonu regularnego. Nie ma co płakać. To i tak był najlepszy sezon Raiders od przeszło dziesięciu lat.

RaiderNation, głowa do góry! Tak jak powiedział Jack Del Rio po spotkaniu do chłopaków w szatni: “Jestem dumny z tej drużyny, z każdej formacji, z każdego unitu i z każdego z Was z osobna. Za rok wrócimy silniejsi.” To dokładnie pokazuje nam jakim tropem powinniśmy iść my, kibice Oakland Raiders. Nie ma wstydu, nie jedną piękną historię zakończyła kontuzja, umówmy się, futbol amerykański to nie szachy, tutaj kontuzje zdarzają się na każdym kroku. Chciałem uniknąć podsumowania sezonu w tym wpisie, więc do brzegu.

Notatka: Podsumowania sezonu będą w miarę możliwości czasowych pojawiać się regularnie na RNP przez najbliższy okres czasu. Pomimo zakończenia sezonu dla Raiders, ciągle będziemy starać się przygotowywać dla Was jak najwięcej wiadomości związanych z naszymi Oakland Raiders. W imieniu swoim, oraz całej redakcji RaiderNationPolska chciałem bardzo podziękować za ten sezon, który pokazał mi, że jesteście z nami nie tylko w dniach meczu, ale w każdym momencie sezonu. Bez Was, ten portal nie miałby najmniejszego sensu. 

Dziękujemy za wspaniały sezon,
Redakcja Raider Nation Polska.

O Kamil Słonka 406 artykułów
All-Time Raider. Wielki fan Mike'a Vicka. Poza Oakland Raiders sympatyzuję Pittsburgh Steelers. Wierny fan rapu z zachodniego wybrzeża USA, trochę czapkarz, buciarz. Więc? Pogadamy o footballu?

2 Komentarze

  1. A MY KIBICE RAIDERS DZIĘKUJEMY WAM ZA GENIALNĄ PRACĘ JAKĄ WYKONALIŚCIE I DALEJ DO PRZODU ….LETS GO RAIDERS ……………………………………………………………………………………………………………………………………………………….

Dodaj komentarz...