Viva Las Vegas: Raiders składają dokumentację

Od dawien dawna dzień 19. stycznia dla kibica Oakland Raiders nie jest dniem, który przywołuje najlepsze wspomnienia. NFL uwielbia celebrować tą rocznicę i niejako gra nam tym na nerwach. Chodzi oczywiście o sławne Tuck Rule Game, kiedy to pojęcie fumble nabrało całkiem nowego znaczenia. Jesteśmy kibicami Raiders więc naturalne jest to, że nie zgadzamy się z tym co działo się na boisku tego dnia. Charles Woodson powiedział wprost, to była zła decyzja sędziów, a sam zainteresowany – Tom Brady – powiedział, że nigdy nie będzie wypowiadał się na ten temat. Szczwany lisek ten Tom.

Mark Davis chciał zmazać te wspomnienia czymś znacznie przyjemniejszym (czy aby na pewno?) i oficjalnie złożył wszystkie potrzebne dokumenty do relokacji organizacji Raiders na pustynię w Newadzie, ściślej do ociekającego pieniędzmi Las Vegas.

Steve Sisolak on Twitter

It is official! The @RAIDERS have filed their paperwork to relocate to #LasVegas.

Steve Sisolak jest burmistrzem hrabstwa Clark County, w którym ma powstać stadion dla drużyny Raiders.

Dla większości fanów Raiders jest to zły ruch, chociaż znajdą się tacy którym to nie wadzi, albo wręcz będą się cieszyć. Z naszej perspektywy, kibiców z Polski, jest to całkowicie obojętna sprawa jednak trzeba przyznać, że duch Raiders kompletnie nie pasuje do niezwykle dystyngowanego klimatu kasyn z Las Vegas.

Oficjalnie, NFL ma możliwość zmiany decyzji do 26 marca i mam wrażenie, że większość z nas będzie nerwowo przebierać nogami w okolicach tego dnia.

Warto dorzucić oficjalną informację od NFL, która potwierdza doniesienia i informuje o tym, że aby relokacja stała się faktem, aż 3/4 właścicieli drużyn musi wyrazić na to zgodę.

Ostatnie dni były bardzo burzliwe jeżeli chodzi o wieści odnośnie przenosin Najeźdźców do Newady. Mark Davis mógł złożyć dokumenty na minuty po tym, kiedy zakończył się sezon Oakland Raiders, więc oczekiwanie do 19. stycznia dla większości bacznych obserwatorów tematu było dość zaskakujące.

W ostatnią środę podobno potwierdził on, że stadion, który ma zostać wybudowany specjalnie na użytek Raiders, ma być warty – uwaga – 1,9 miliarda dolarów.

Oczywiście w tej całej sprawie nie można pominąć miasta Oakland. Mark Davis dał im czas do 15. lutego na to, aby przedstawili realny plan, który sprawi, że jedno z największych miast aglomeracji Los Angeles ciągle będzie mieć w swoich granicach drużynę NFL. Samo miasto – głównie ze względów na to co dzieje się ostatnio z teamem Raiders – na pewno będzie robić wszystko, aby drużyna pozostała w mieście. Pani Libby Schaaf, burmistrz Oak-Town powiedziała, że zrobi wszystko aby udowodnić, iż Oakland zawsze będzie domem dla Raiders. W tym oczywiście duży głos będzie miał Hall of Famer Ronnie Lott, który jest legendarnym safetym drużyny Oakland Raiders optującym za pozostaniem w Oakland.

Oakland ma coś, czego nie będzie miało żadne inne miasto – fanów, którzy są lojalni względem Raiders i marzą o tym, aby oglądać ich w Oakland, gdzie drużyna została powołana.

Pani burmistrz sobie nagle wspomniała o fanach Raiders? Kiedyś już nazwałem panią Schaaf populistką i raczej nie zmienię swojego zdania.

Mark Davis obiecał Las Vegas w tamtym roku, że na pewno przeniesie swoją organizację jak tylko będzie możliwość. Podobno plany co do budowy stadionu również są już zaakceptowane i tak na prawdę, nie ma większych przeszkód aby rozpocząć odliczanie do pierwszego spotkania Las Vegas Raiders. Wydaje się więc, że jedyna możliwość aby zablokować relokację drużyny Marka Davisa to nie wyrażenie zgody przez właścicieli pozostałych drużyn NFL.

Czy będziemy się o to modlić, czy nie, pozostawiam w tajemnicy.

O Kamil Słonka 450 artykułów
All-Time Raider. Wielki fan Mike'a Vicka. Poza Oakland Raiders sympatyzuję Pittsburgh Steelers. Wierny fan rapu z zachodniego wybrzeża USA, trochę czapkarz, buciarz. Więc? Pogadamy o footballu?

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz...