Zanim założą kaski #26

Indianapolis Colts wide receiver T.Y. Hilton celebrates his touchdown against the Seattle Seahawks during the second half of an NFL football game in Indianapolis, Sunday, Oct. 6, 2013. (AP Photo/Brent R. Smith)

Szesnasta kolejka NFL 2016 to moment, kiedy część drużyn jest już w play-offs, inne drużyny ciągle walczą o post-season, a reszta myśli już tylko o rybach nad Michagan Lake. Jedną z drużyn, które ciągle myślą o wejściu do play-offs są Indianapolis Colts, którzy w tym tygodniu odwiedzą stadion w Oakland.

Colts to drużyna, która aktualnie ma bilans 7-7, a przed nimi spotkanie z Oakland Raiders oraz Jacksonville Jaguars. Ich pozycja w klasyfikacji play-offs jest dość odległa, ale ciągle są in the hunt – czyli nazwijmy to, że pozostają w grze. Dość matematycznej, ale jednak grze. Patrząc na ich kalendarz, ewentualna wygrana z Raiders może ich bardzo zbliżyć do możliwego awansu, jednak nic nie jest przesądzone. Nawet Jaguars mogą pokazać pazur, którym zatrzymają Colts.

Historia spotkań tych dwóch drużyn nie jest obszerna. Łącznie, drużyny te spotkały się ze sobą piętnaście razy. W tych pojedynkach Raiders prowadzą wynikiem 8-7. Szesnasty mecz może przynieść powiększenie przewagi zawodników z Kalifornii, bądź wyrównanie bilansu. Dla pełni informacji podam tylko, że w ostatnich pięciu spotkaniach bilans wynosi 4-1 dla Colts. Ostatni mecz, który wygrali zawodnicy Raiders odbył się 14 października 2001 roku, więc można powiedzieć, że Indianapolis Colts mają ciągłość czterech zwycięstw z rzędu, jeżeli chodzi o pojedynki z drużyną Najeźdzców.

Już na samym początku chciałem wskazać kilka statystyk, które dadzą nam obraz tego, jak ciekawym spotkaniem może być ten mecz.

Category Colts Raiders
Points Per Game 25.9 26.9
Points Allowed Per Game 24.2 24.0
Total Yards 379.6 382.9
Yards Passing 277.3 264.6
Yards Rushing 102.3 118.2
Yards Allowed 384.5 386.4
Pass Yards Allowed 274.9 269.5
Rush Yards Allowed 109.6 116.9

Statystyki te pokazują jednoznacznie, że obie te drużyny są bardzo podobnie nastawione. Większość statystyk mieści się w odrębności 10 jardów, a niektóre, takie jak np. średnia suma punktów zdobytych, czy straconych mieści się w odrębności jednej jednostki. Czy to świadczy o tym, że ten mecz może być zaciętym spotkaniem? Statystycznie – tak. Praktycznie? Nie jesteśmy tego w stanie przewidzieć.

Według wszelkich znaków na niebie i ziemi, mecz ten przebiegnie pod dyktando rozgrywających. Pojedynek Dereka Carra i Andrew Lucka może być faktycznie jednym z najważniejszych aspektów tego spotkania. Porównanie tych dwóch rozgrywających również wypada bardzo podobnie.

Category Andrew Luck Derek Carr
CMP% 63.7 63.5
Yards/Season 3631 3705
Yards/Attempt 7.6 7
TD 27 25
INT 10 6
TD/INT ratio 2,7 4,16

Miałem wrażenie, że Luck będzie miał większy procent kompletnych podań, jednak statystyki są bezwzględne. Pomimo tego co widziałem, Luck ma nieznacznie większy procent kompletnych podań. Derek Carr przewodzi w rubryce zdobytych jardów w tym sezonie, co jest zasługą bogatego korpusu skrzydłowych. Andrew Luck – pewnie to mnie zmyliło – zdobywa średnio więcej jardów na próbę, właściwie to o 0.6 jarda więcej na próbę, niż Derek Carr. Pomimo większej ilości zdobytych przyłożeń, Luck ma również więcej przechwytów – co postarałem się podsumować obliczając stosunek przyłożeń do przechwytów. Derek Carr w ostatnim spotkaniu ani nie poprawił, ani nie pogorszył swojego wskaźnika i ciągle jest on na wysokim poziomie – 4,16, przy dużo mniejszym stosunku Lucka – 2,7.

Najważniejszą zmienną w pojedynku tych dwóch zawodników jest to, czy kontuzjowany palec Dereka Carra dalej będzie oddziaływał na jego grę. Od ponad tygodnia Derek Carr trenuje bez rękawicy, która ma odciążać ten palec, co powinno sugerować, że jest już z nim wszystko w porządku. Ostatnie spotkania Carra to ewidentna walka z tym właśnie palcem, co powoduje, że jego statystyki nie są tak dobre jak sprzed kontuzji palca. Miejmy jednak nadzieję, że trzy tygodnie przy tak niedużej kontuzji to wyczerpanie limitu oddziaływania i Derek Carr w końcu powróci do swojego flow sprzed 14 tygodnia.

Świetnie zapowiada się również pojedynek skrzydłowych, mowa tutaj oczywiście o Amarim Cooperze i T.Y. Hiltonie. Obaj są liderami swojej drużyny pod względem zdobyczy jardowej, co powoduje, że są uważani za najlepszych skrzydłowych swoich drużyn. Znacie moją opinię na temat Amariego Coopera – uważam, że ciągle nie jest to ten Amari, którego wybraliśmy w drafcie, jednak to dopiero jego drugi sezon. Hilton jest w NFL od 2012 roku i ciągle reprezentuje barwy Indianapolis Colts.

Category T.Y. Hilton Amari Cooper
Target 134 117
Receptions 81 74
Yards 1248 1038
TD 6 4
R/G 5.8 5.3
Y/G 89.1 74.1
Catch% 60.4% 63.2%

T.Y. Hilton przeważa właściwie w każdej statystyce, poza procentem złapanych podań. Nie wiem, czy ktoś nie wliczył w to dropów Coopera, ale jestem bardzo zdziwiony, że Hilton ma gorszy procent chwytów niż Cooper. Poza tym, częściej celowany przez Lucka, co powoduje większą ilość zdobytych jardów oraz przyłożeń. Statystyka odpowiadająca za jardy zdobyte w spotkaniu również jest przewagą Hiltona o około 15 jardów.

Wiem, że dziwnie to wygląda ale Cooper jest kolejnym zawodnikiem, który wyjdzie na spotkanie z kontuzją. We wszystkich mediach mówi się, że Amari ma kontuzjowany bark, jednak nie będzie to coś, co powinno go zatrzymać. Musiałem o tym wspomnieć, ponieważ na ten moment, oficjalnie jego status na to spotkanie to questionable – jednak my wiemy swoje. Amari Cooper na 99% wyjdzie na boisko w koszulce z numerem 89.

Wydaje się, że główne aspekty ofensywy zamkną się w quarterbacku i korpusie skrzydłowych. Obie drużyny mają jeszcze w swoich kieszeniach całkiem niezłych biegaczy, którzy również są bardzo produktywni. Tutaj jednak przewaga jest po stronie Oakland Raiders, którzy mają więcej przebiegniętych jardów oraz więcej przyłożeń zdobytych dzięki swoim runningbackom i linii ofnesywnej.

Czas poświęcić trochę zapowiedzi defensywom zainteresowanych drużyn. Ilość jardów wpuszczanych omówiłem wcześniej, więc czas na szczegółowe wyliczenie niektórych ze statystyk.

Category Colts DEF Raiders DEF
INT 8 13
INT TD 0 1
FF/FR 12/14 18/18
Fumble TD 1 0
Sack 30 25
Tackle 557 562
Safety 0 0

Jeżeli chodzi o to, kto jest najlepszym ball-hawkiem w drużynie z Indianapolis, to zdecydowanie musimy wskazać Dariusa Butlera, który ma na koncie trzy przechwyty. W drużynie z Kalifornii odpowiednikiem tego zawodnika jest nie kto inny jak Reggie Nelson, który od kilku spotkań wrzucił piąty, a nawet szósty bieg, co skutkuje tym, że przejął cztery piłki, w tym minimum jedną która zamroziła spotkanie. Jedynym autorem pick-six w tym pojedynku jest dość nieoczywisty zawodnik w tej statystyce – Khalil Mack, który po pięknym przechwycie i sześciojardowym biegu zdobył swoje pierwsze punkty w karierze NFL. Ten sam zawodnik jest liderem jeżeli chodzi o FF oraz FR w drużynie z Kalifornii. Po stronie Colts liderem FF jest Mike Adams, który również ma dwa podniesione fumble(FR). Robert Mathis jest autorem jedynego przyłożenia po fumble w tym pojedynku, przebiegł przy tym 14 jardów.

Jeżeli chodzi o sacki, to Colts mają ich o pięć więcej od Raiders, jednak nie jest to u nich tak ujednolicone. Również mają jednego zawodnika (Eric Walden, LB), który przewodzi w statystyce sacków(10), jednak mają sporo zawodników, którzy mają pięć lub mniej obaleń – jest ich aż dziesięciu. W drużynie Oakland Raiders wygląda to troszkę inaczej, ponieważ sackujących zawodników jest raptem sześciu, gdzie Khalil Mack ma ich 11, a Bruce Irvin 7. Colts mają nieco szerszy zestaw broni jeżeli chodzi o właśnie tą statystykę.

Obie drużyny mają bardzo podobną statystykę, a różnicę w średniej stracie jardów zamykamy w niecałych dwóch jednostkach. Drużyny dzielą tracone jardy mniej więcej podobnie. 2/3 straconych jardów to jardy puszczone górą, natomiast 1/3 to jardy stracone dołem. To powoduje, że formacje te są bardzo podobne, a ich niebezpośredni pojedynek będzie jednym z ciekawszych aspektów spotkania.

Bukmacherzy twierdzą, że Raiders są faworytem, prognozując zwycięstwo około czterema punktami. Ciężko się z tym nie zgodzić, jednak ciągle obawiam się o formę Dereka Carra oraz o występ Amariego Coopera. Jestem spokojny o nasz korpus biegaczy, który ostatnio w każdym spotkaniu daje nam dużo oddechu i ciekawych przyśpieszeń gry – co przekłada się oczywiście na przyłożenia.

Wydaje się, że spotkanie może obrócić się w tzw. mecz błędów, a ściślej chodzi mi o błędy defensyw poszczególnych drużyn. Mam wrażenie, że spotkanie z Colts może przypomnieć nam spotkanie z Saints, z początku sezonu regularnego. Każdy większy błąd będzie niemiłosiernie karany stratą jardów albo nawet przyłożeniem.

Miejmy nadzieję, że więcej błędów popełni drużyna z Chucka Pagano.

O Kamil Słonka 380 artykułów
All-Time Raider. Wielki fan Mike'a Vicka. Poza Oakland Raiders sympatyzuję Pittsburgh Steelers. Wierny fan rapu z zachodniego wybrzeża USA, trochę czapkarz, buciarz. Więc? Pogadamy o footballu?

1 Trackback / Pingback

  1. NFL 2016: Czas na świąteczną ucztę – zapowiedź 16. kolejki | NFL24.PL

Dodaj komentarz...