Prysznic po meczu #24

Chcąc nie chcąc, spodziewałem się takiego obrotu sprawy, co można przeczytać w ostatnich zdaniach mojej zapowiedzi spotkania sprzed kilku dni. W skrócie, spodziewałem się, że KC Chiefs nas zweryfikują i skapitulujemy po raz trzeci w sezonie NFL 2016. Po bardzo ciężkim spotkaniu pełnym błędów przegrywamy z naszym największym – jak się okazuje – rywalem w AFC West wynikiem 21-13.

Kansas City Chiefs po raz kolejny w tym sezonie sprawili niespodziankę i spuścili nam niezłe manto, głównie za sprawą fantastycznego Alexa Smitha oraz tight-enda Travisa Kelce. Ten pierwszy znowu zachował się jak profesor i rozrzucił naszą obronę na wszystkie możliwe strony. Wystarczy spojrzeć na statystyki rozgrywającego Chiefs:

 NAME C/ATT YDS AVG TD INT SACKS QBR RTG
Alex Smith 17/26 264 10.2 1 1 1-6 60.7 95.7

Aż miło popatrzeć. Niezła skuteczność, 264 jardy, średnia zdobycz dająca pierwszą próbę. Czego chcieć więcej? Może usunąć ten przechwyt, ale to zdarza się rozgrywającym, którzy zazwyczaj grają tzw. west coast offens, czyli preferują krótkie zagrywki podaniowe, praktycznie są to same slanty oraz bardzo krótkie sloty. Popatrzcie na statystyki Smitha z praktycznie pierwszej kwarty(8:34 do końca drugiej na zegarze), awesome:

http://www.twitter.com/JustBlogBaby/status/807049240782323714

 

W czwartkowym spotkaniu Alex Smith kilkakrotnie odważył się podać dalej, czym kompletnie zamknął usta Jackowi Del Rio, który mówił o nim, że jedynym zagrożeniem jakie Smith może sprawić, to jego biegi(cztery biegi na łączną liczbę trzech jardów).

http://www.twitter.com/NFL/status/807039025143955456

Celowo w początku tego podsumowania pominąłem gościa, o którym tak naprawdę wcześniej nie wiedziałem nic – przyznaję się do tego, chociażby był to wasz ulubiony zawodnik w lidze. Tyreek Hill – pick z piątej rundy tegorocznego draftu NFL. Ten chłopak zrobił na mnie niesamowite wrażenie i kompletnie nie dziwie się temu, jaki nick obrał na popularnym portalu społecznościowym – @ImFasterThanYa – naprawdę ciężko było go złapać obrońcom Raiders, szczególnie Davidowi Amersonowi.

http://www.twitter.com/NFL/status/807045798064066560

Jeżeli chodzi ogólnie o grę skrzydłowych, to na pewno – jak zwykle z resztą przeciwko Raiders – Travis Kelce pokazał klasę. Nie zdobył przyłożenia jednak jego statystyki i to, jak w kluczowych momentach potrafił znaleźć się na boisku powoduje, że jest on jednym z głównych autorów zwycięstwa KC Chiefs nad rewelacją sezonu – Oakland Raiders.

NAME REC YDS AVG TD LONG TGTS
Travis Kelce 5 101 20.2 0 34 8
Chris Conley 2 70 35.0 0 39 3
Tyreek Hill 6 66 11.0 1 36 6

Między Travisa Kelce i Tyreeka Hilla wplątał się Chris Conley, który wykręcił 70 jardów, jednak weźcie pod uwagę na jakiej skuteczności. Złapał tylko i aż, dwie z trzech adresowanych do niego piłek. Troszkę wow, c’nie?

O dziwo, Chiefs oszczędzili nas, jeżeli chodzi o grę biegową, chociaż trzeba wziąć pod uwagę, że nasza linia defensywna zagrała bardzo dobry mecz – z resztą jak cała formacja z wyłączeniem kilku zagrywek. Patrząc na tabelkę wrzuconą poniżej, aż dziw bierze. Chiefs którzy przebiegają łącznie 65 jardów, co jest około połową z tego co przebiegają w każdym innym spotkaniu?

 NAME CAR YDS AVG TD LONG
Spencer Ware 20 56 2.8 0 8
Charcandrick West 2 4 2.0 1 3
Alex Smith 4 3 0.8 0 6
Tyreek Hill 1 2 2.0 0 2
TEAM 27 65 2.4 1 8

Jednak chyba nie jest z nami tak źle. W sensie, z naszą formacją defensywną. Jeżeli chodzi o formację obrony KC Chiefs, to właściwie nie powinniśmy o niej wspominać. Poza jednym sackiem, który trzeba rozpisać na Justina Houstona i Rakeema Nuneza-Rochesa naprawdę nie ma się czym chwalić. W tym właśnie tkwi dramatyzm tego spotkania, ta formacja naprawdę potrafi zagrać wręcz doskonałe spotkania, a my, z naszym fantastycznym Carrem niestety nie daliśmy im rady. Jedyne co nas usprawiedliwia to osiem zbitych podań w tym jedno Marcusa Petersa, które pozbawiło przyłożenia DeAndre Holmesa.

Wracając do Tyreek’a Hilla, statystyka punt return:

NAME NO YDS AVG LONG TD
Tyreek Hill 6 99 16.5 78 1

Personalnie, ta akcja Hilla przypomina mi narciarzy zjeżdżających ze stoku i omijających te słupki. Nigdy nie wiem, czy oni muszą w te słupki trafić, czy je ominąć – ale wiem, że Tyreek Hill wyglądał tak zwinnie, jak najlepsze narciarki slalomowe.

http://www.twitter.com/NFL/status/807052284706201600

Kolejny raz KC Chiefs ustawiają nas, pokazują miejsce w szeregu. Nie zagrali jakiegoś genialnego spotkania, po prostu zagrali swoje – nic więcej. Spokojnie, konserwatywnie z odrobiną szaleństwa w postaci Tyreeka Hilla. Tyle, to wszystko, ale po prostu to wystarczyło na średnio dysponowanych Raiders. Dlaczego średnio dysponowanych? Kiedy nasz lider, jeden z kandydatów do MVP sezonu regularnego notuje takie statystyki:

 NAME C/ATT YDS AVG TD INT SACKS QBR RTG
Derek Carr 17/41 117 2.9 0 0 1-8 7.6 49.1

To wiedz, że coś się dzieje.

Nie, to kompletnie nie jest żart. 41% skutecznych podań, 117 jardów, średnio mniej niż trzy jardy na podanie. QBR 7.6? Bleh. Nie dużo pomyliłem się pisząc w zapowiedzi, że nie postawiłbym pieniędzy na 100 jardów Carra. Pomyliłem się tylko o 18 jardów, czyli mniej niż dwa podania Alexa Smitha – taka dysproporcja między tymi rozgrywającymi stworzyła się w czwartkowej potyczce. To straszne, ale takie spotkania czasami po prostu muszą się zdarzyć każdym. Dereka Carra zdecydowanie usprawiedliwia jego problemy z palcem, o których możecie przeczytać w podsumowaniu meczu przygotowanym przez Kubę Kaczmarka na portalu NFL24.pl:

http://www.twitter.com/nfl24_pl/status/807204973490618368

Nie chcę się pastwić nad Carrem, bo dalej jest głównym architektem bilansu 10-3, z czego i tak czy tak jestem naprawdę dumny, jako kibic Raiders nie pamiętający tych prawdziwych lat świetności drużyny z Oak-Town.

A propos Carra. Jedno podanie było pewnym przyłożeniem Amariego Coopera. Pięknie otwarte pole przez dwa ścięcia naszego młodego WR’a, który jest pierwszym w Oakland Raiders od Jerry’ego Rice’a(01-02), który notuje dwa sezony z rzędu z liczbą ponad 1000 jardów.

http://www.twitter.com/oaktheman/status/807104976891867137

Piłka leciała prosto w jego ręce i… kojarzycie, te piękne ujęcia z latającej kamery na stadionie? Yep. Piłka zahaczyła o właśnie taką linię, która utrzymuje Spider-Cam. Tutaj moim obowiązkiem jest wrzucić tweet mojego serdecznego kolegi – Michała Garlińskiego, który znalazł w książce z zasadami NFL taki fragment:

http://www.twitter.com/Garnecki/status/807282186701443072

To tak naprawdę dużo by nie zmieniło, jednak próba to zawsze próba. W jednej próbie można zdobyć przyłożenie. Właściwie, to zawsze w jednej próbie zdobywa się przyłożenie. Nie będę się pastwił nad naszymi skrzydłowymi – wystarczy spojrzeć na ilość zdobyczy jardowej Carra. To mówi wszystko.

Jest jednak nad czym się pochylić i narazie nie jest to Khalil Mack. Nasz run-game. Serio, Latavious Murray i Jalen Richard, jak to się mówi – dali radę:

NAME CAR YDS AVG TD LONG
Latavius Murray 22 103 4.7 1 12
Jalen Richard 6 29 4.8 0 9

Z tego możemy być naprawdę dumni, pomimo tego, że KC Chiefs w meczu stracili jednego ze swoich LB – Derricka Johnsona. Biegi, tak Tay-Traina jak J-Richa, były dla Chiefs ciężkim kawałkiem chleba. Średnio prawie pięć jardów na bieg, to doskonała statystyka naszego unitu biegaczy. Przyłożenie Angry-Taya zostało zaliczone po obejrzeniu powtórek przez sędziów. Murray wciskał piłkę między zawodników Chiefs i jak widać, wcisnął ją całkiem celnie.

Obrona. Nasza duma i ostoja. Nasza pasja i zaangażowanie. W sensie, nasz Khalil Mack. Czym byłby mecz Khalila Macka bez strip-sacka(nawet się zarymowało, a rymować się nie miało)?

http://www.twitter.com/NFL/status/807063788599984128

Możecie mówić co chcecie, ale na ten moment nie widzę lepszego zawodnika defensywy w NFL. Nawet Marcus Peters nie jest takim impact-playerem, jakim jest Khalil Mack. Przypomnę tylko, że to właśnie Peters był moim kandydatem do DPOY przed rozpoczęciem sezonu. Na dzień dzisiejszy, sprawa wygląda deczko inaczej.

Raiders dodatkowo zanotowali dwa fumble-recovery, których autorami byli James Cowser i Denico Autry, a przechwytem popisał się TJ Carrie.

Jeszcze garść statystyk dotyczących spotkania:

1st Downs 18* 14
Passing 1st downs 8 9
Rushing 1st downs 8 4
Total Plays 73 54
Total Yards 244 323
Yards per Play 3.3 6.0
Passing 109 258
Rushing 135 65

*statystyki Oakland Raiders

Jak widać, kilka statystyk różni się od siebie dość diametralnie: ilość zagrywek, zdobyte jardy(ogólnie, podaniem, biegiem) i średnia zdobycz jardowa na zagrywkę. To pokazuje dość znacznie jak chaotyczny był ten mecz, wiele błędów, niecelnych podań i w wykonaniu Raiders – beznadziejnego playcallingu(pozdrawiam Bill!) oraz kar pod koniec spotkania. Wielu, w tym ja, uważa, że spotkanie było do wygrania gdyby Carr był w formie. Jednak po przemyśleniu tego spotkania uważam, że nie powinniśmy obwiniać jednej chmury, o to, że nie widać słońca. Dodatkowo, podczas spotkania jeden z dziennikarzy Bay Area, który jest tzw. insiderem Raiders napisał piękny, wręcz motywujący tweet, którym chcę zakończyć podsumowanie tego spotkania:

http://www.twitter.com/Jerrymcd/status/807068080400580608

O Kamil Słonka 452 artykuły
All-Time Raider. Wielki fan Mike'a Vicka. Poza Oakland Raiders sympatyzuję Pittsburgh Steelers. Wierny fan rapu z zachodniego wybrzeża USA, trochę czapkarz, buciarz. Więc? Pogadamy o footballu?

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz...