Matt McGloin, czyli nowa-stara nadzieja Raiders

Oakland Raiders' Matthew McGloin during the second half of an NFL football game against the Houston Texans Sunday, Nov. 17, 2013, in Houston. (AP Photo/Tony Gutierrez)

A więc stało się, to wszystko wyglądało za pięknie by mogło trwać wiecznie. Ostatnie zwycięstwo nad Indianapolis Colts okupiliśmy najcięższą możliwą stratą, Derek Carr wyłączony na czas liczony od 4 do 6 tygodni. Przez takie zbieg wydarzeń na pozostałą część sezonu, za sterami zasiądzie Matt McGloin.

Matt, absolwent West Scranton High School gdzie poza futbolem grał również w baseball i koszykówkę. Jako starter poprowadził swoją drużynę do mistrzostwa stanu jak też zdobył nagrodę Sportowca Roku 2007-08. Po liceum, mimo kilkunastu propozycji od uniwersytetów, wybrał Pennsylvania State University. Od 2009 roku do 2011 pełnił rolę backupa dla Kevina Newsome’a, Darylla Clarka i Roba Boldena. Jednakże mimo rozegrania małej ilości spotkań, dokonał kilku historycznych rzeczy m.in. pokonał Northwestern 35-21 rzucając 4 przyłożenia, było to zwycięstwo numer 400 dla ówczesnego trenera Penn State Joe’a Paterno, kolejnym jego osiągnięciem było zdobycie przyłożenia na stadionie Ohio, zrobił to jako pierwszy QB z Penn State od 1963 roku. Jednakże dopiero w roku 2012 gdy pojawił się Bill O’Brien w roli head coacha talent McGloina wystrzelił w górę. W jeden sezon pobił rekord uczelni w największej ilości rzuconych przyłożeń(45), pobił rekord największej ilość jardów zdobytych po podaniach(3271) oraz największej ilości celnych podań(270).  Również w 2012 otrzymał nagrodę Burlswortha dla najlepszego zawodnika, który swoją karierę zaczynał jako walk-on.

McGloin zadeklarował wzięcie udziału w Drafcie w 2013, niestety żadna z drużyn nie wybrała go w jego trakcie, dopiero po nim odezwała się do niego organizacja z Oakland, gdzie po wizycie u niej zgodził się podpisać kontrakt jako undrafted free agent. Rok 2013 rozpoczął jako trzeci QB w rosterze za Pryorem i Mattem Flynnem. Jednak po słabym występie Flynna w 4 tygodniu ówczesnych rozgrywek został nominowany na podstawowego rezerwowego QB. Pierwszy raz pojawił się na boisku w 4 kwarcie meczu z Eagles 3 października. Dwa tygodnie później zadebiutował jako pierwszy QB drużyny w meczu z Texans, gdzie McGloin poprowadził Raiders do zwycięstwa 28-23 rzucając 3 przyłożenia. Tydzień później również jako pierwszy QB drużyny rzucił przyłożenie dzięki któremu drużyna z Oakland mogła wygrać, lecz niestety nie taka była wola defensywy. Następnym startem w jego karierze był mecz z Dallas Cowboys w święto Dziękczynienia, niestety Raiders przegrali 24-31, lecz sam McGloin był chwalony za swoją grę. W sezonie 2014 był znowu numerem trzecim w rosterze za Carrem i Schaubem. Do tej pory Matt uzbierał 1818 jardów, rzucił 11 przyłożeń i 11 przechwytów, pytanie pozostaje takie samo – czy da radę udźwignąć ciężar gry na poziomie PO? Wiele wskazuje na tak, dużo wskazuje na nie, najwięcej wskazuje na „za mało danych by określić jednoznacznie” Wiemy natomiast dwie rzeczy – McGloin nigdy nie miał do dyspozycji tak dobrej drużyny jaką aktualnie posiadają Raiders i za Czerwonowłosą Strzelbą czai się Connor Cook, który został wyrany z numerem 100 w tegorocznym Drafcie.

My możemy tylko zgadywać co przyniesie przyszłość, ale i tak wszystko pozostaje w rękach Jacka Del Rio, Matta i możliwe, że Connora.

O Filip Bartczak 7 artykułów
Zakochany w futbolu od urodzenia, zakochany w Raiders od dziecka, miłośnik rapu i hip-hopu z obu wybrzeży USA. Fan NBA i Cleveland Cavaliers (nie, nie od momentu jak zdobyli mistrzostwo!), zbieram czapki i lubię nosić Jordany

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz...