Plusy i Minusy vs. Panthers

Kolejne spotkanie sezonu 2016 za nami, a Raiders wychodzą zwycięsko w piątym spotkaniu z rzędu. Tym razem ofiarami Najeźdźców z Kalifornii padli zawodnicy Caroline Panthers, którzy i tak napsuli nam krwi. Jacy zawodnicy zasługują na to, aby zapamiętać ich występ w tym spotkaniu, a o kogo ruchach należy zapomnieć?

Plusy

  1. Khalil Mack. Prosta sprawa, co nie? Mack był zdecydowane najbardziej wartościowym zawodnikiem tego spotkania. Obrona dominowała w trzech kwartach, a Khalil Mack jak zwykle stał na czele tej formacji. Szczególnym wydarzeniem jest oczywiście pick-six Bestii z Oakland na Camie Newtonie, a następnie zsackowanie rozgrywającego Panthers na zamrożenie meczu. Przechwyt prowadzący do przyłożenia, sack, FF i FR oraz 6 solo tackli. Takie statystyki ostatnio zostały osiągnięte w 2009 roku przez legendę Raiders – Charlesa Woodsona. Jeżeli Mack ma kręcić takie staty, to ja jestem za, a nawet przeciw!

    Info z ostatniej chwili: K-Mack został wybrany Defensive Player of the Week w konferencji AFC.
  1. Derek Carr. Pomimo właściwie braku gry biegowej. Pomimo kontuzji serdecznego palca. Derek Carr to dalej Derek Carr. Temu gościowi nie trzeba mówić kiedy ma grać. On gra zawsze, w każdym momencie na niewyobrażalnej prędkości. Kolejny winning-drive? Nie ma problemu. Niesamowite podanie do Walforda na TD? Proszę bardzo. Podwyższenie za dwa punkty? – Będzie na miejscu, czy na wynos?. Można by powiedzieć, że all is good. 26/38, 315 jardów, 2TD i 1INT. Świetne staty jak na gościa, który większość drugiej połowy rozegrał z podwójnym zwichnięciem pinky finger.
  1. Michael Crabtree. Zastanawiałem się, czy umieścić tutaj właśnie King Crabba, czy Setha Robertsa, który rozegrał również fantastyczne spotkanie. Padło jednak na Crabtreego, który pomimo braku przyłożenia, był bardziej hot, wtedy kiedy potrzebował tego Derek Carr. Dodatkowo, Crabb zaliczył kolejne spotkanie powyżej 100 jardów, co jest jednym z moich ulubionych match-achievement jeżeli chodzi o skrzydłowych. Carr wykonał tylko dwa podania do Crabtreego w środku pola, ten złapał jedno z nich i zdobył 49 jardów. Poza tym zdecydowana większość podań kierowanych do Crabba to podania w tzw. short L, short Mid i short R, czyli zagrania do 20 jardów na daną szerokość boiska. Crabb rozegrał na prawdę dobre spotkanie.

Wyróżnienia: Seth Roberts, Bruce Irvin, Denico Autry.

Minusy

  1. DJ Hayden. Ostatnio jeden z moich futbolowych przyjaciół uświadomił mi jak ciężką drogę do NFL miał ten zawodnik. Nie możemy jednak – niczym jurorzy talent show – ubolewać nad losem zawodnika. Hayden jest w NFL, więc wymagamy od niego dokładnie tego, czego wymagamy od innych CB. DJ Hayden niestety w większości wypadków nie spełnia stawianych w nim nadziei. Wracał po małej kontuzji i zastąpił kontuzjowanego Davida Amersona. Cam Newton to wiedział. I widział. Hayden przyzwyczaił nas do występów w których obdarowuje przeciwników defensive pass interference-ami, odpuszcza krycia i powoduje, że rozgrywający go szukają. Nic dziwnego. Myślicie, że Derek Carr nie szukałby tak zachwianego w swoich występach cornerbacka? Oczywiście, że tak. Niestety, DJ.
  1. Malcolm Smith. Właściwie, to czy on w ogóle grał? A owszem! I to we wszystkich sześćdziesięciu pięciu defensywnych snapach. Smith był jednym z najlepszych zawodników podczas spotkania z Texans w Mexico City i chyba zostawił tam swoje talenty. Malcolm Smith zaliczył jedynie cztery tackle i właściwie, to by było na tyle. Smith nie zagrał jakiegoś wybitnie złego meczu, ale chodzi tutaj bardziej o regres jaki możemy zobaczyć w jego grze. Miejmy nadzieję, że to tylko chwilowa niedyspozycja, a Smith wróci na tor, do którego nas przyzwyczaił.
  1. TJ Carrie. Czasami jest tak, że jeden ruch zawodnika powoduje to, że zostaje on MVP. Często jest jednak całkiem na odwrót. Carrie nie zagrał wiele w tym spotkaniu – około 50% defensywnych snapów. To nie zmienia faktu, że w tych 35 próbach defensywy dało mu się zostać jednym z winowajców tak dużej straty punktowej. Szczególnie ciężkie jest wspomnienie 88 jardowej bomby do Teda Ginna Jr, która kompletnie spaliła TJ Carriego. Szkoda, TJ to jeden z tych zawodników, którzy potrafią zagrać wspaniały mecz, a czasami zostaje umieszczany na szarym końcu rankingu przydatności. W tamtym sezonie pałałem do niego delikatną sympatią, jednak teraz, kiedy mamy Josepha, Smitha, Amersona czy Nelsona – TJ stracił dużo w moich oczach. Jest mi przykro, że umieszczam tutaj akurat tego zawodnika, ale prawda w oczy kole.

NFL on Twitter

@CameronNewton. @TedGinnJr_19. EIGHTY-EIGHT YARDS. 🔥🔥🔥🔥🔥 #KeepPounding

Tak na wyróżnienia, jak na poważniejsze uwagi zasłużyło jeszcze kilku zawodników. Na pewno gdyby nie formuła tego cyklu, napisałbym dużo więcej o Sethie Robertsie, Irvinie czy o Clive Walfordzie, który ostatnio na prawdę daje radę. Jeżeli chodzi o minusy – chociaż to troszkę chamskie – można dorzucić jeszcze Menelika Watsona. Wiem, że wraca po kontuzji i rozgrywa mało snapów oraz ma prawo popełniać błędy. Jednak nie powinien tego robić w meczu, który wygrywamy ledwie różnicą trzech punktów. To bardziej minus dla sztabu szkoleniowego, jednak Watson przespał jeden snap, w którym Stewart zdobył nie małą ilość jardów.

Na ten moment czas skupić się nad niedzielnym spotkaniem z Buffalo Bills. Ciekawostki związane ze spotkaniem, zapowiedź oraz podsumowania jak zwykle na portalu Raider Nation Polska!

O Kamil Słonka 406 artykułów
All-Time Raider. Wielki fan Mike'a Vicka. Poza Oakland Raiders sympatyzuję Pittsburgh Steelers. Wierny fan rapu z zachodniego wybrzeża USA, trochę czapkarz, buciarz. Więc? Pogadamy o footballu?

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz...