Michael Crabtree: Genesis

Tak właściwie to Michael Alex Crabtree Jr.

Urodzony 14 września 1987 w Dallas. Właśnie w stanie “Samotnej Gwiazdy” stawiał pierwsze futbolowe kroki. Uczęszczał do David W. Carter High School i to jej barwy (Carter Cowboys) reprezentował jako Quarterback. Bardzo dobra postawa, szczególnie w drugim roku zaowocowała wieloma ofertami stypendiów z wyższych uczelni. Mowa tu między innymi o Baylor, Oklahoma, Kansas, czy z Texas A&M. Mike zdecydował się jednak na konkurencyjną ofertę z Texas Tech. Został Raiderem. Jeszcze nie tym, o którym myślicie. Red Raiderem. Zmienił również pozycję z QB na WR. To właśnie jako receiver, w ciągu zaledwie dwóch lat w NCAA, Crabtree ustanowił 8 rekordów:

1) Najwięcej podań złapanych przez 2 graczy tej samej drużyny – 243 (rekord ten dzieli razem z Dannym Amendola)
2) Najwięcej podań złapanych przez pierwszoroczniaka – 134
3) Najwięcej podań złapanych przez pierwszoroczniaka, średnia w sezonie – 10.3
4) Najwięcej jardów zdobytych przez pierwszoroczniaka – 1,962
5) Najwięcej jardów zdobytych przez pierwszoroczniaka, średnia w sezonie – 150.9
6) Najwięcej meczy ze zdobyczą 100-jardową lub więcej – 11
7) Najwięcej przyłożeń złapanych przez pierwszoroczniaka – 22
8) Najwięcej przyłożeń złapanych przez pierwszy i drugi sezon – 41

Jego osiągnięcia nie pozostały niezauważone przez NCAA. W sezonach od 2006 do 2008 dwa razy został ogłoszony All-American. Drzwi futbolowego El Dorado stały dla niego otworem, a ich zawiasy nie wytrzymywały pod naporem jego talentu. Analitycy mocno łączyli go z Seattle Seahawks, co było jednoznaczne z tym, że Crabtree zostanie wybrany z 4 numerem draftu 2009. Koniec końców został wybrany przez arcywroga Raiders z Bay Area – San Francisco 49ers.

Na tym etapie każdy zawodnik jest wniebowzięty z powodu rozpoczęcia swojej kariery w najlepszej futbolowej lidze świata. Dla Michaela Crabtree sytuacja nie malowała się bynajmniej w złotych kolorach niczym getry na dupie graczy z “San Fran”. Końcem lipca 2009 agent zawodnika, Eugene Parker, wciąż nie mógł dojść do porozumienia z drużyną w sprawie kontraktu Michaela. W ten oto sposób 9 września Crabtree ustanowił rekord organizacji, będąc najdłużej niezakontraktowanym pierwszoroczniakiem. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że opuści on cały sezon 2009-2010 oraz ponownie przystąpi do draftu. Oliwy do ognia dolali dodatkowo New York Jets, którzy chcąc wykorzystać impas na linii Parker – 49ers aktywnie próbowali pozyskać utalentowanego WR. Wreszcie 7 października stacja ESPN podała, że Michael Crabtree podpisał sześcioletni kontrakt wart 32 miliony “zielonych”.

Oprócz tych niecodziennych zawiłości zamierzam raczej ominąć historię Michaela w barwach San Francisco. Powód? Jak to głosi jeden z transparentów “REAL MEN DON’T WEAR GOLD PANTS”. Jednakże na pewno warto wspomnieć o jego występie w Super Bowl (przegrana przeciw Baltimore Ravens 34-31) oraz pamiętnym pojedynku z Richardem Shermanem o mistrzostwo dywizji NFC. Tipped Pass na pewno będzie jeszcze długo odbijał mu się czkawką.

Podsumowując szybko przygodę Michaela z drużyną po tej złej stronie zatoki podkreślę tylko, że jego najlepsza kampania to rok 2012, kiedy to zanowotał 85 złapanych podań na sumę 1,105 jardów oraz 9 przyłożeń.

Nas, jako fanów Silver&Black, interesuje rok 2015, kiedy to 13 kwietnia świeżo upieczony wolny agent Michael Alex Crabtree Jr. podpisał jednoroczny kontrakt z Oakland Raiders opiewający na 3,2 miliona dolarów. W swoim debiutanckim sezonie w Oak-Town zapisał na swoim koncie 923 jardy i 9 przyłożeń. Nie jestem generalnym menadżerem i podejrzewam, że nawet w 1/64 nie mam pojęcia jak trudna i skomplikowana jest jego praca, ale na 1000000% te statystyki przyczyniły się po podniesienia kieszonkowego receivera. 35 milionów za 4 lata gry? Tak, poproszę!

W 2016 roku, Crabtree po 11 tygodniach ligowych zmagań notuje 962 jardy i 6 przyłożeń. Oprócz tego jest mentorem kolejnego młodego talentu na pozycji skrzydłowego. Amari Cooper, bo o nim mowa, zapewne czerpie z tej znajomości pełnymi garściami. Kto wie może ostatnia nagroda dla WR, czyli Castrol EDGE Clutch Performance Of The Week zdobi jego półkę po wysłuchaniu jakiejś cennej uwagi od Crabtree przed meczem? Ostatnio mogliśmy nawet usłyszeć jak nie kto inny jak Randy Moss chwali korpus receiverów z Oakland.

Michael ma jeszcze parę sezonów przed sobą zanim będzie o nim można zacząć mówić per “weteran”, aczkolwiek nie można zaprzeczyć, że dotychczasowa kariera chojnie obdarzyła go zarówno doświadczeniem boiskowym jak i treningiem nerwów poza białymi liniami. Przez wszystkie dotychczasowe sezony Crabtree nie spuszcza z tonu. Jego statystyki wyglądają bardzo dobrze i pomimo słabszych meczy, a takie zdarzają się każdemu, wciąż prezentuje wysoki i solidny poziom.

Teraz puśćmy wodze fantazji i przypuśćmy, że aktualny bilans Raiders (9-2) to początek drogi do play-offs. Z meczu na mecz poprzeczka wędruje coraz wyżej. Ostatnie podanie w ostatniej akcji, ostatniej sekundy Super Bowl. Z całą sympatią dla Coopera, ale raczej wszyscy wiemy, w stronę którego zawodnika będą zwrócone oczy Dereka, kiedy potrzeba będzie zimnej krwi by dobić Broncos…

O Tomasz Józefowicz 15 artykułów
Fan futbolu i koszykówki. Z zachodniego wybrzeża kibic Raiders, ze wschodniego Giants i Knicks. Słucham starego rocka, mam wyrozumiałą dziewczynę i podobno jestem niezłym Linebackerem

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz...