Plusy i Minusy vs. Chiefs

Niestety, week 6 nie był szczęśliwy dla naszych ukochanych Raiders – polegli w Oakland z ekipą Chiefs 26-10. Dobra wiadomość jest taka, że Denver przegrało z San Diego więc dalej jesteśmy na 1 miejscu w dywizji. Ale tym już pisaliśmy tutaj, tymczasem czas na kolejną odsłonę „+/-„

PLUSY

  1. Amari Cooper – jakbym nie dał tutaj Cooper’a to prawdopodobnie strzeliłbym sobie w stopę i został wyrzucony z redakcji. Pierwszy zawodnik drużyny z Oakland, który złapał 10 podań w jednym meczu na łącznie 129 yardów. Zapisał się tym występem na kilku stronach rekordów Oakland Raiders, m.in. wyrównał rekord Tim’a Browna z trzema meczami w których zdobył 100 yd w pierwszej połowie, jego 107 złapanych podań w dwa sezony uczyniło go liderem tej klasyfikacji, zaraz za nim Marcus Allen i 106 piłek złapanych w latach 1982-83.
    a
  2. Khalil Mack i Karl Joseph – najjaśniejsza gwiazda i rookie, Mack powalił po raz drugi w tym sezonie QB przeciwnej drużyny i zatrzymywał 7 razy graczy z Kansas City. Natomiast Joseph drugi tydzień z rzędu jest liderem ilości tackli w drużynie Raiders.
    a
  3. San Diego Chargers i Derek Carr – jedni za to, że pokonali Broncos i dzięki nim dalej jesteśmy na czele dywizji AFC West. Drugi natomiast utrzymanie formy. Carr dwoił się i troił, skończył z dorobkiem 225 yardów, jednym przyłożeniem i jednym przechwytem, ale niestety nie wystarczyło to by pokonać Chiefs.

MINUSY

  1. Gra biegowa Oakland Raiders – Jalen Richard i DeAndre Washington łącznie zdobyli 58 yardów w 14 próbach. Czy to wymaga dalszego komentarza? Brak Murray’a jest odczuwalny i niestety nie mamy w Oakland zawodnika który pociągnąłby grę dołem w czasie jego nieobecności.
    a
  2. Obrona przeciwko grze biegowej – jak powiedział sam Calhoun po meczu: „Myślę, że [Ware] jest świetnym running backiem. Myślę, że wykonał kawał dobrej roboty, ale to wszystko wraca do nas i do naszego popełniania drobnych błędów. Gdybyśmy poprawili te szczegóły to myślę, że możemy mecz w którym straciliśmy ponad 100 yardów [w grze biegowej], ograniczyć do 70-80. To wszystko wina małych detali, które musimy poprawić, oczywiście nie zabierając nic z jego [Ware’a] talentu, po prostu rozumiemy, że popełniliśmy kilka błędów, które doprowadziły do kilku dużych zdobyczy jardowych.” Czy trzeba coś do tego dodać? Myślę, że nie.
    a
  3. Straty w kluczowych momentach – dwie straty w meczu, niby niewiele, ale był to gwóźdź do trumny ekipy Jacka Del Rio. Najpierw interception Carr’a w skutek czego straciliśmy przyłożenie. Następnie w 4 kwarcie fumble który pozbawił nas szans na jakikolwiek comeback. Jak wspomniałem, niby niewiele, ale wystarczyły by rzucić cień na ekipę z Oakland i nie pozwolić jej z niego wyjść.
O Filip Bartczak 7 artykułów
Zakochany w futbolu od urodzenia, zakochany w Raiders od dziecka, miłośnik rapu i hip-hopu z obu wybrzeży USA. Fan NBA i Cleveland Cavaliers (nie, nie od momentu jak zdobyli mistrzostwo!), zbieram czapki i lubię nosić Jordany

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz...