Plusy i Minusy vs. Chargers

NEW ORLEANS, LA - SEPTEMBER 11: Head coach Jack Del Rio of the Oakland Raiders celebrates after his team defeated the New Orleans Saints 35-34 at the Mercedes-Benz Superdome on September 11, 2016 in New Orleans, Louisiana. (Photo by Sean Gardner/Getty Images)

Emocje po meczu opadły, więc czas spojrzeć na ostatnie wydarzenia z troszkę dalszej perspektywy. Kto zasługuje na wyróżnienie, a komu należy się za ostatnie spotkanie bura? Witam w drugim odcinku “+/-“.

Plusy

  1. Derek Carr. Chyba nikogo nie dziwi fakt, że DC kolejny raz jest wymieniany jako pierwszy “plus” ostatniego spotkania. Patrząc na to co widzieliśmy na boisku i o czym pisałem w podsumowaniu meczu z Chargers, Carr nie był lepszym rozgrywającym od Philipa Riversa ale to, jak Carr wymierza karę za zawały serca kibiców Raiders, jest idealnym lekiem dla każdego z nas. Ponad 300 jardów, dwa przyłożenia i przechwyt. Akceptujemy taką statystykę w ciemno, w każdym spotkaniu.
    a
  2. Amari Cooper. Obecność naszego skrzydłowego w tym zestawieniu również ma swoje wytłumaczenie. Cooper po prostu odpalił i kolejny raz pokazał, że uwielbia upokarzać drużynę z San Diego, co było widać również w poprzednim sezonie. Amari zdobył 138 jardów oraz jedno przyłożenie. Mam nadzieję, że kolejne, bardzo ważne spotkania z rywalami dywizji AFC West również będą tak dobre. Amari, tak trzymaj!
    a
  3. Jack Del Rio. Big Balls Jack. Jack the Brave. No jak tam chcecie. Kolejny raz twierdzi, że przy 4&2 nie ma sensu puntować i kolejny raz, za pomocą swoich żołnierzy – Carra oraz Crabtreego – udowodnił, że w futbolu amerykańskim rozsądne ryzyko popłaca. Śmiało można powiedzieć, że JDR jest jednym z bardziej ryzykujących trenerów w NFL, o ile nie najbardziej ryzykującym, ale widać tego wyniki. Lider AFC West? Wice-lider AFC? Dziękujemy Jack, oby tak dalej!

Wyróżnienia: Karl Joseph, Stacy McGee, Denico Autry

Minusy

  1. Secondary Raiders. Nie chodzi o jakieś rażące błędy, ale chodzi o to, co zwykle. Nasi zawodnicy po prostu zapętlają się we własnej zagrywce, przebiegają przed sobą w kluczowym momencie ścieżki skrzydłowego. Dzięki temu Philip Rivers rzucił cztery przyłożenia, a dwóch zawodników Chargers złapało po 117 jardów. To dużo, pomimo świetnego dostępu Karla Josepha. Trzeba przyznać, że w ostatnim spotkaniu brakowało człowieka, na którego mogliśmy stawiać pewne dolary w naszym secondary – Davida Amersona.
    a
  2. Vadal Alexander. Kolejny raz kiedy młody RG ląduje w minusach. Ciągle wiemy, że Vadal potrzebuje czasu i niejako gra na tej pozycji z konieczności, jednak w tym spotkaniu został on dwukrotnie pokonany, a wielokrotnie był o włos od kapitulacji – za sprawą debiutującego w ostatnim meczu Joeya Bosy, który zanotował dwa sacki.
    a
  3. Run game. Zdaje sobie sprawę z tego, że w spotkaniu z Chargers nie wystąpił nasz najlepszy(wciąż?) biegacz Latavious Murray, ale to nie tłumaczy postawy naszego korpusu runningbacków. Łącznie zdobyliśmy 89 jardów dołem, czyli nie wiele ponad tego, co Chargers wpuszczają średnio(około 82). Liczyliśmy zdecydowanie na większy wynik, patrząc na to, że mamy trzech biegaczy, którzy są bardzo aktywni i każdy z nich może odpalić. Oczywiście, jest to też zasługa naszej linii ofensywnej, która nie zagrała tak dobrego meczu, jak nas przyzwyczaiła.

Jeżeli Karl Joseph będzie kontynuował swój rozwój, to na pewno zobaczymy go w niejednym wydaniu “+/-” na samej górze zestawienia.

O Kamil Słonka 344 artykuły
All-Time Raider. Wielki fan Mike'a Vicka. Poza Oakland Raiders sympatyzuję Pittsburgh Steelers. Wierny fan rapu z zachodniego wybrzeża USA, trochę czapkarz, buciarz. Więc? Pogadamy o footballu?

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz...