Zanim założą kaski #13

W drugim tygodniu rozgrywek NFL sezonu 2016 nasi ulubieńcy – Oakland Raiders, podejmą drużynę Atlanty Falcons. Raiders po fantastycznym meczu z Saints wchodzą do tego pojedynku z bilansem 1-0, natomiast drużyna z Atlanty po druzgocącej porażce z Tampa Bay Buccaneers odwiedzi słoneczną Kalifornię z bilansem 0-1.

Spotkanie z Falcons będzie pierwszym domowym meczem w wykonaniu Raiders, więc jest to świetna okazja, żeby sprawić kolejną niespodziankę swoim kibicom. Jednak, czy ewentualne zwycięstwo byłoby wielką niespodzianką? Moim zdaniem nie. W tamtym tygodniu podjęliśmy się niemożliwego, pokonując New Orleans Saints – drużynę, która również posiada topowego rozgrywającego i świetny korpus skrzydłowych. To analogia do duetu QB-WR, Matta Ryana oraz Julio Jonesa. Przez wielu w świecie NFL uważanych za najlepsze duo w lidze. Personalnie, jestem zwolennikiem tego stwierdzenia. Jeżeli ktoś się z tym nie zgadza, to nie wierzę, że ma ich poniżej TOP 3.

Na ten moment mogę stwierdzić, że będzie to bardzo podobne spotkanie do tego, co widzieliśmy w ostatnią niedzielę. Dobry QB szukający długich podań, oraz od czasu do czasu, na resetowanie defensywy będzie puszczany jakiś bieg środkiem, którego autorem będzie Devonta Freeman. Jego biegi przeciwko obronie Buccs nie były tak dobre jak oczekiwaliśmy. W 11 próbach zdobył łącznie 20 jardów, z czego jeden bieg był na całe 10 kresek. Nie jest to wynik powalający, patrząc na to, że jedynym ciekawszym zawodnikiem z D-Line Buccs jest NT Gerald McCoy. Nie znaczy to jednak, że możemy odpuścić ciśnięcie środka i agresywnego wchodzenia w gapy.

gettyimages-159703520

I teraz temat, który może nas zaboleć. Jakby nie patrzeć, nasza defensywa w spotkaniu z Saints nie była czymś wyjątkowym, właściwie poza forced fumble Bruce’a Irvina na Drew Breesie nie pokazaliśmy żadnych fajerwerków. Ciągle w głowie mam to 98 jardowe przyłożenie Brandina Cooka, które spaliło Seana Smitha. Ten mecz pod tym względem będzie lustrzanym odbiciem spotkania z W1. Kolejny ważny sprawdzian dla naszego secondary, które ciągle jeszcze jest w budowie i tak na prawdę, nikt na ten moment nie może powiedzieć o co tam chodzi.

Matt Ryan, jeden z głównych aktorów spektaklu, w spotkaniu przeciwko Tampa Bay Buccaneers zanotował następujące statystyki:

NAME C/ATT YDS AVG TD INT SACKS QBR RTG
Matt Ryan 27/39 334 8.6 2 0 3-12 45.3 112.6

Dużo prób podaniowych zamieniło się na ponad 330 przerzuconych jardów, co jest świetnym wynikiem. Dwa przyłożenia górą oraz zero przechwytów. Do pełni szczęścia brakowałoby tylko zmniejszonej ilości sacków, ale to akurat wina linii ofensywnej Atlanty Falcons. Tutaj widzę światełko w tunelu, gdyż mam nadzieję, że w drugim tygodniu rozgrywek przebudzi się Khalil Mack oraz Jihad Ward, którzy będą pracować z całych sił, aby kłaść Matta Ryana na ziemi.

NAME REC YDS AVG TD LONG TGTS
Tevin Coleman 5 95 19.0 0 47 6
Mohamed Sanu 5 80 16.0 1 59 8
Julio Jones 4 66 16.5 1 25 8
Jacob Tamme 6 51 8.5 0 19 8

Średnia zdobycz jardowa skrzydłowych również nie jest czymś, co możemy przemilczeć. Jak widać w trzech przypadkach jest to średnia powyżej 15 jardów na chwyt, a z tym nie można żartować. Jest to odległość w której za krycie skrzydłowego odpowiadają cofnięci LB oraz SS, czyli teoretycznie tłok, w którym może nie odnaleźć się defensywa Raiders. Na szczęście ciągle podkreślam, że pomimo świetnego występu ofensywy Buccs, ich defensywa nie jest czymś, co powinno nas zaskakiwać. Wnioskuję, że formacja defensywna Raiders pokaże się z dużo lepszej strony, a wyżej wymienieni DT nie dadzą żyć Mattowi Ryanaowi.

Run game Falcons, to rzecz, która nie powinna przysporzyć nam większych kłopotów. Miejmy tylko nadzieję, że nasza linia defensywna oraz korpus linebackerów o to zadbają. Dla pełni obrazu, wrzucam statystyki runningbacków Falcons.

 NAME CAR YDS AVG TD LONG
Tevin Coleman 8 22 2.8 0 7
Devonta Freeman 11 20 1.8 0 10
Matt Ryan 3 10 3.3 0 8

Istotne jest to, że średnia liczba jardów jest zdecydowanie mała, a kolumna ze zdobytymi przyłożeniami jest pusta. To duża nadzieja dla każdej defensywy, która spotyka się z tak usposobioną ofensywą, ponieważ można ustawić zagrywki minimum 75%-25% na pass rush, z jednym, dwoma zawodnikami, którzy w razie czego będą musieli zmienić ścieżkę i zatrzymać biegacza. W tym jednak głowa naszego DC, Kena Nortona, który musi na ten mecz przygotować lepszą statystykę niż na spotkanie ze Świętymi.

NAME CAR YDS AVG TD LONG
Jalen Richard 3 84 28.0 1 75

Osiągnięcia Raiders z poprzedniego meczu są nam bardzo dobrze znane, a zdecydowanie pierwszym nazwiskiem, które ciśnie nam się na usta jest Jalen Richard, który na pewno dostanie zdecydowanie więcej snapów niż w meczu przeciwko Saints. Kibice Raiders, pod wpływem emocji, chcieliby aby J-Rich zagrał od początku co nie jest dobrym wyjściem. Trzeba wdrażać go powoli do tej roli, więc wydaje mi się, że ilość snapów w których piłka powędruje do młodego runningbacka powinna być około połowę mniejsza od piłek Lataviousa Murraya. Nie popadajmy w hurra optymizm, jednak dajmy chłopakowi się wykazać.

 NAME C/ATT YDS AVG TD INT SACKS QBR RTG
Derek Carr 24/38 319 8.4 1 0 0-0 80.1 98.5

Atlanta Falcons zanotowała jeden przechwyt. Czy Derek Carr musi przestawiać celownik? Mam wrażenie, że nie. W spotkaniu z Saints, DC nie rzucił żadnego przechwytu i miejmy nadzieję, że w tej kategorii jeszcze przez kilka tygodni pozostanie magiczne “0”. Oczywiście, główne obawy jak zwykle dotyczą tzw. “playcalllingu”, czyli wywoływaniu zagrywek przez naszego genialnego, niezastąpionego, fenomenalnego koordynatora ofensywy, Billa Musgrave’a. Mam nadzieję, że dużo częściej zobaczymy dalsze podania tak w stronę Amariego Coopera, jak w stronę Michaela Crabtreego.

NAME REC YDS AVG TD LONG TGTS
Amari Cooper 6 137 22.8 0 43 11
Michael Crabtree 7 87 12.4 0 25 9
Clive Walford 3 25 8.3 0 18 5

Ciekawie zapowiada się jedna, nazwijmy to statyczna sprawa. Ostatni sezon, kiedy Raiders zaczęli od 1-0 to sezon 2011. Ostatni raz, natomiast, kiedy Raiders zaczęli sezon od 2-0, to sezon 2002, w którym Raiders doszli nie tylko do playoffs, ale również do Super Bowl. Nie będę czarował, na Super Bowl raczej sieci na zarzucimy, ale rozpoczęcie sezonu 2016 od bilansu 2-0, jest na prawdę bardzo możliwe. Trzeba tylko poskromić rzuty Matta Ryana, co będzie zadaniem DT Khalila Macka oraz Jihada Warda, oraz zneutralizować Julio Jonesa. Mam nadzieję, że zajmie się tym Reggie Nelson oraz TJ Carrie. Bardzo chciałbym zobaczyć na boisku Nate’a Allena, jednak patrząc po tym, jakie oceny po meczu z Saints zebrał Keith McGill, tak Nate Allen jak i Karl Joseph nie mają pewnego występu w tym spotkaniu.

W ramach przypomnienia, spotkanie odbędzie się o 22:25 czasu polskiego, w O.co Coloseum. Do zobaczenia na twitterowych [link] łączach oraz pod hashtagiem #NFLpl !

O Kamil Słonka 332 artykuły
All-Time Raider. Wielki fan Mike'a Vicka. Poza Oakland Raiders sympatyzuję Pittsburgh Steelers. Wierny fan rapu z zachodniego wybrzeża USA, trochę czapkarz, buciarz. Więc? Pogadamy o footballu?

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz...