Justin Tuck kończy karierę!

Justin Tuck właśnie ogłosił, że kończy karierę. Po jedenastu sezonach w NFL, w których występował w New York Giants oraz Oakland Raiders, 32 letni defensive end zawiesza pada na kołku. Wybrany z numerem 74 (3 runda) draftu roku 2005 przez Giants był odpowiedzią na ówczesne problemy Giants, a właściwie ich linii. W Nowym Jorku spędził 9 sezonów i jego statystyki z tamtego okresu prezentują się następująco:

Rozegrał 147 spotkań, z czego 107 z nich startował. Miał 2 przechwyty i co ciekawe, pick-six po 41 jardach! Były to jedyne punkty jakie zdobył z swojej karierze. Podniósł 6 fumbli, zdobywają 4 jardy. To jednak mało ważne statystyki, patrząc na to, że w erze Giants zdobył 60,5 sacka, 318 tackli i 135 asyst. Ta druga część statystyk wygląda zdecydowanie lepiej. Lata spędzone w Raiders były nico chudsze, ale nie można uznać ich za zły okres w karierze J-Tucka. 20 spotkań z czego 17 startował, jeden przechwyt. Dwa wymuszone fumble. Tuck dopisuje również 6 sacków, 35 tackli i 22 asysty.

0ap1000000051020

Patrząc na dorobek tego DE, uznać możemy, że Justin Tuck był nieprzeciętnym zawodnikiem stojącym w linii. Ale czy tylko o to tutaj chodzi? Raczej nie. J-Tuck to dwukrotny Pro Bowler, dwukrotny finalista ligi, ale przede wszystkim lider drużyny. Jego przywództwo w szatni stało się legendarne, a młodsi zawodnicy wzorują się na nim, niczym na starszym bracie. Trzeba dodać, że przez dwa lata gry w Raiders był – i na pewno dalej jest – mentorem Khalila Macka, ostoi defensywnego frontcourtu Raiders w przyszłości. Wzór jak najbardziej dobry, szczególnie jeżeli chodzi o bycie liderem i mentalnym przywódcą w szatni.

Oto słowa Justina Tucka, umieszczone na swoim fanpage’u około pół godziny temu:

“Po miesiącach modlitw i głębokim namyśleniu, zdecydowałem się zawiesić buty na kołku i pożegnać się z futbolem. Spędziłem z nim jedenaście wspaniałych lat i szczerze, odchodzę z wielkim żalem.
Jestem bardzo wdzięczny mojej rodzinie i bliskim przyjaciołom, za niezmienne wsparcie. Mojej pięknej żonie i dzieciom, które podporządkowały swoje życie tak, aby być moim największym wsparciem, za co jestem bardzo wdzięczny.
Chciałem podziękować organizacji New York Giants oraz Oakland Raiders, za to, że dali mi miejsca, które nazywałem domem przez te wszystkie lata. Rodzina Mara, Tisch oraz Davisów. Do końca życia będę wam wdzięczny.
Moim trenerom: dziękuję za to, że czuwali nade mną, abym zawsze był gotowy – Super Bowl, Pro Bowl, sami wiecie – dziękuję za to, że uczyliście mnie być profesjonalistą, zawsze przygotowanym, wytrenowanym do perfekcji.
Moim kolegom z drużyny: dziękuję za to, że zawsze byliście ze mną i walczyliśmy ramie w ramie w każdym meczu, ale co bardziej ważne, dziękuję wam za to, że będę was miał za braci do końca swojego życia.
I na końcu, moim FANOM. Co za wspaniały ruch, który stworzyliście wokół mnie przez te wszystkie lata, pozwalając mi na mój rozwój. Wy wszyscy byliście dla mnie i mojej rodziny motorem napędowym, bez was nie było dla kogo grać. Dziękuję wam z głębi mojego serca.

To nie jest pożegnanie, moja rodzina i ja ciągle będziemy pracować charytatywnie z Tuck’s R.U.S.H. for Literacy, patrzymy w przód i dalej chcemy dawać dzieciakom to, co dla nas znaczy najwięcej.

Niech Was Bóg błogosławi.”

Justin Tuck w okresie, w którym było mi dane oglądać go z Tarczą na klacie, mogę powiedzieć o nim właściwie same dobre słowa. J-Tuck zawsze był tym lepszym, rozważniejszym, dokładniejszym zawodnikiem. Mało kiedy można było powiedzieć, że zrobił jakiś rażący błąd. Stał w linii, z rękami uwalonym piachem po same łokcie i robił swoją robotę. Do tego jest świetnym człowiekiem, z wielkim sercem. Mnogość akcji charytatywnych w których uczestniczy J-Tuck jest wielka.

Dla mnie, jako dla kibica Raiders to kolejny off-seasonowy cios. Najpierw tracimy niezrównaną legendę, lidera formacji defensywnej w osobie samego Charlesa Woodsona, który rządził i dzielił w naszym secondary. Teraz, tracimy duszę i serce naszej defensywy, spracowane dłonie J-Tucka, które zawsze były chętne do jeszcze jednego pchnięcia. To element bardzo ciężki do zastąpienia w naszej defensywnej układance.

Na koniec chciałem zostawić Wam filmik, który pokazuje najlepsze zagrania Justina Tucka w koszulce Raiders.

Justin, dzięki!

O Kamil Słonka 380 artykułów
All-Time Raider. Wielki fan Mike'a Vicka. Poza Oakland Raiders sympatyzuję Pittsburgh Steelers. Wierny fan rapu z zachodniego wybrzeża USA, trochę czapkarz, buciarz. Więc? Pogadamy o footballu?

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz...